Wycieczki i spacery po górach. Latem lubimy z chłopakiem
chodzić na takie wycieczki. Mieszkamy w górach i choć latem jest bardzo dużo
turystów, my spacerujemy nadal. Na szlaku można spotkać wielu ludzi. Niedawno,
gdy już schodziliśmy ku dolinie, napotkaliśmy mężczyznę, który poprosił nas o
skarpety. Buty go strasznie obcierały i prosił o pomoc. Oczywiście mieliśmy
zapasowe w plecaku. Jak wychodzimy na taką wędrówkę, zawsze przygotowujemy się
do tego. Szczególnie idąc nieznaną jeszcze trasą
, nie wiemy co nas może spotkać. Możemy na przykład nie wrócić na noc. A noc spędzona na łonie natury, wysoko w górach. to zupełnie co innego niż w wiosce czy mieście. Zabieramy ciepłe ubrania, noc może okazać się chłodna. Nawet latem, na przykład gdy spadnie deszcz i zostaniemy przemoczeni. Zabieramy apteczkę, podstawowe leki. No i oczywiście prowiant i wodę. Choć tą ostatnią można znaleźć. Tym razem mieliśmy zapasowe skarpety, co się okazało niemal zbawienne dla naszego nowego znajomego. Miał pęcherze na nogach. Zrobiłam mu opatrunki i założył skarpety, żeby zabezpieczyć nogi przed dalszymi uszkodzeniami. Razem wróciliśmy do domu. Gość przenocował u nas. Nie miał już siły dalej iść i szukać czegoś. Następnego dnia, mąż pożyczył mu swoje klapki i pojechaliśmy do miasta po nowe buty. Krzysiek, bo tak miał na imię spotkany mężczyzna, kupił sobie świetne sportowe buty. Sportowe buty męskie Elov
T.TACCARDI
, nie wiemy co nas może spotkać. Możemy na przykład nie wrócić na noc. A noc spędzona na łonie natury, wysoko w górach. to zupełnie co innego niż w wiosce czy mieście. Zabieramy ciepłe ubrania, noc może okazać się chłodna. Nawet latem, na przykład gdy spadnie deszcz i zostaniemy przemoczeni. Zabieramy apteczkę, podstawowe leki. No i oczywiście prowiant i wodę. Choć tą ostatnią można znaleźć. Tym razem mieliśmy zapasowe skarpety, co się okazało niemal zbawienne dla naszego nowego znajomego. Miał pęcherze na nogach. Zrobiłam mu opatrunki i założył skarpety, żeby zabezpieczyć nogi przed dalszymi uszkodzeniami. Razem wróciliśmy do domu. Gość przenocował u nas. Nie miał już siły dalej iść i szukać czegoś. Następnego dnia, mąż pożyczył mu swoje klapki i pojechaliśmy do miasta po nowe buty. Krzysiek, bo tak miał na imię spotkany mężczyzna, kupił sobie świetne sportowe buty. Sportowe buty męskie Elov
T.TACCARDI
Nogi co prawda jeszcze się nie zagoiły, ale postanowił, że
na drugi raz weźmie odpowiednie buty na daleką wędrówkę. Przyjaźnimy się z Krzyśkiem
do dziś. Zaprosiliśmy go już na następne
lato. Razem będziemy wędrować po górach. Znamy tu wiele szlaków i wiemy jak się
solidnie przygotować do takiej wyprawy. Najważniejsze są wygodne buty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz