Lato w pełni. To moja ulubiona pora roku. Wówczas można
nosić letnie sukienki i lekkie buciki. W
tym roku postanowiłam kupić sobie sandałki . W naszym mieście jest ogromne
centrum handlowe. Tam wybrałam się z córką. Ona też chciała coś sobie kupić.
Obeszłyśmy kilka sklepów, ale nie znalazłyśmy nic, co by nam się spodobało. Na końcu galerii, tuż
przy windzie jest salon Kari. Tam się udałyśmy, z nadzieją na zakup butów. Środek
lata, a tu już przeceny. Letnie sandałki, półbuty, tenisówki i mokasyny. Wybór
ogromny i dużo przecen. Ja upatrzyłam dla siebie
|
49 zł 79
zł
Przecena spora, taka okazja nie zdarza się
codziennie. Paseczki czarne, na zmianę z białym. Cienkie i eleganckie w
swojej prostocie ukrywają piękno. Kolory też uniwersalne. Córka trochę
marudziła. Nie podobało jej się nic takiego. Aż wreszcie zauważyła eleganckie
czółenka. Ona jest bardzo młoda. A wiadomo młode kobiety uwielbiają nosić się
strojnie. Przymierzyła Czółenka damskie
T.TACCARDI
Pasowały i
pięknie prezentowały się na nogach. Córka była zachwycona. Wreszcie znalazła
buty odpowiednie dla siebie. Eleganckie, na wysokim obcasie. W tym wieku,
jeszcze nie myśli się o wygodzie. A co tu zresztą dużo gadać, ja też mam buty
na wysokim obcasie. Choć nogi się w nich szybciej męczą. Ale trudno.
Ważniejszy jest piękny wygląd i moda. Ta zmienia się jak w kalejdoskopie.
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz