Od dawna mąż chciał kupić jakieś dobre buty dla siebie.
Jakoś nie miał pomysłu jakie to miałyby być buty. Nie chodzi o buty sportowe,
ale takie, które nadawałyby się na co dzień. Żeby były funkcjonalne, ale i za
razem ładnie prezentowały się na nogach. Do pracy ma niedaleko, więc nie jeździ żadnym środkiem lokomocji, tylko chodzi na
pieszo. W mieście są dobre chodniki i nawet w czasie deszczu nie ma na nich
błota. Woda spływa do studzienek ściekowych. Myślał więc może o butach z
zamszu. Ale jednak o takie buty trzeba
odpowiednio dbać. Nie bardzo nadają się na jesień. A ta już blisko. Może więc
jakieś inne buty, na przykład mokasyny? Pójdziemy do sklepu, może tam coś
znajdziesz odpowiedniego dla siebie. Zaproponowałam mężowi. Poszliśmy. Owszem
było sporo butów do wyboru. Mąż przymierzył jedne. Mężczyźni nie za bardzo lubią przymierzać buty. W przeciwieństwie
do nas kobiet. Już chciał je kupić, gdy ja znalazłam wydawać by się mogło
idealne. Mokasyny
męskie Yuto
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Typowe mokasyny dla mężczyzn. Eleganckie, ciemne ze skóry
ekologicznej. Podeszwa termoplastyczna. Te owszem, bardzo mi się podobają.
Ciekawe czy będą też wygodne? Przymierzył i
okazało się, że są w sam raz na jego nogi. Bo nie tylko ważny jest
rozmiar butów, by pasowały do długości stopy. Ważny jest też fason butów. Nogi muszą
mieć swobodę w ruchu. I tu sprawdza się podeszwa termoplastyczna. Całość jest
wykonana ze skóry ekologicznej. A wyglądają, jakby były ze skóry naturalnej.
Noga nie poci się. Zakupiliśmy mokasyny. Mąż już następnego dni poszedł w nich
do pracy. Po powrocie podziękował mi za pomoc przy wyborze butów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz