Jestem osobą niewidomą od urodzenia, jestem kobietą. I właściwie stereotyp głosi że każda kobieta powinna nosić buty na koturnie, szpilkach obcasie, broń Boże na płaskim. Ale ja jestem z natury buntowniczką i nigdy nie ubiorę butów na wysokim obcasie. Byłam kiedyś z moją byłą już przyjaciółką na zakupach i porządnie się pokłóciłyśmy. Bo ja chciałam za wszelką cenę kupić adidasy, a ona mi chciała wcisnąć szpilki. To przecież nie ładnie nosić adidasy jak jesteś kobietą. Ty musisz się nosić jakoś elegancko. Ale ja nie widzę i nie mam pewności że mam twardy grunt pod nogami gdy noszę szpilki. Próbowałam się wytłumaczyć. Nie gadaj głupio! Widoma niewidoma, masz nosić ładne buty a nie jak chłopczyca! Nie krzycz na mnie bo ludzie słyszą a poza tym ty mi nie będziesz mówić jakie buty są dla mnie wygodne. Owszem będę! Bo ze mną idziesz na imprezę to masz wyglądać jak kobieta a nie jak ślepiszcze w adidasach! Wyrwałam jej w końcu rękę rozłożyłam laskę i powędrowałam powędrowałam do domu. Nie poszłam z Beatą już nigdzie. Stwierdziłam, że nie będę już więcej chodzić za butami do sklepu. Tylko zamówię przez Internet i rzeczywiście zamówiłam śliczne balerinki na płaskim w których mogę także iść na imprezy nie rzucając się zbytnio w oczy. Przecież dla ładnego wyglądu nie będę się zabijać na nierównych chodnikach. Balerinki jak najbardziej! I nie tylko dla niewidomych.ą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz