Ta zima jest zwariowana! Normalnie po prostu pogoda wariuje jakby wygrywała wariacje goldbergowskie na skrzypcach czy na jakimś innym bandżo! Raz jest ciepło 25 stopni prawie no może nie 25 ale coś koło 12 , a znowu następnego dnia tak mroźno i taka śnieżyca że nie można z domu nosa wysunąć. W Sylwestra i zaraz po nowym roku to myślałam idąc do roboty, że mi nos zamieni się w lody czekoladowe z polewą truskawkową. Lubię taką kombinację lodów, ale Boże drogi nie zimą. Całe szczęście, że wcześniej wpadłam na pomysł, żeby zamówić kozaki kari. A ciotka mówiła. Po co? Ciepło jest, będziesz pieniądze tracić! Ooooo droga ciociu straciłam trochę pieniędzy ale w dobrej wierze. Biedna ciotka siedzi w domu, bo sobie nic nie kupiła. O Matko z Córką. Pomyślałam słuchając tego niemiłosiernego wiatru. Zadzwoniła ciotka przed chwilą i powiedziała, że jej się ziemniaki skończyły. No to ubrałam kozaczki i idę w tę wichurę. Kiedy zaszłam do ciotki, oglądała brazylijską operę mydlaną. No i co? No i to, że Lusmarija już dawno powinna się zając tym całym Fernando. O Jezu. Ja się pytam ciociu jak się czujesz? Cukier ci trochę spadł? Oj tak dziecko trochę spadł. Kupiłam ci te ziemniaki. I co warto było mi gadać, o tych butach? Oj nienie, bo ja widzisz sama nie mam, a jutro chciałabym iść na mszę za wójka i nie mam widzisz. Noooo właśnie. A jaki masz rozmiar. 38 No to ci ciotko klotko porzyczę. Będę taka dobra i ci porzyczę. Ale na drugi raz jak ci mówię, że zamówimy to się mnie słuchaj, bo to że ty jesteś starsza i chora to jedno, a drugie to to że powinnaś jak jest lepsza pogoda częściej wychodzić na spacery. Co już się na panią Stasię obraziłaś czy jak? Bo dawno jej nie widziałam. Nie obraziłam się tylko. Tylko przerwałam jej wolisz oglądać te mydła w TV. No dobra jak chcesz, ale lepiej się rusz z domu. Ciotko klotko. Powiedziałam i poszłam do domu poszukać jej jakichś odpowiednich butów. Mam tego całą szafę. Kari szaleje dosłownie. Były promocje to wykupiłam prawie pół sklepu. Buty to podstawa! Drogie ciocie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz