W tym roku nasze koło teatralne przygotowało sztukę pod
tytułem „Czerwony Kapturek”. Jest to słynna bajka dla dzieci, ale trochę
przerobiona. Trochę oryginału, a trochę fikcji. Tak dla śmiechu i zabawy
widzów. Przygotowaliśmy ją w dwa tygodnie ferii. Dzieciaki bardzo lubią
przychodzić na spotkania w domu kultury. Mamy tu różne kółka zainteresowań.
Teatralne jest najbardziej oblegane przez młodzież. Lubią występować przed
publicznością. Zawsze przygotowują się sumiennie. Zaangażowani są bardzo. To
przedstawienie było bardzo dobrze przyjęte. Widzowie nagradzali oklaskami
naszych aktorów. Szczególnie główną bohaterkę oklaskiwano głośno. Wychodziła
się kłaniać trzy razy. Ale nie lada
problemem było skompletowanie stroju na występ. Sukieneczkę i kapturek uszyła
nasza zaprzyjaźniona krawcowa. No ale butów nie dało się rady zrobić samemu.
Jak na złość, nikt nie miał czerwonych bucików, aby je pożyczyć. To trzeba
kupić w sklepie nowe. Pochodziłam, pochodziłam po sklepach i dopiero w salonie
Kari natrafiłam na odpowiednie. Lakierowane czółenka damskie na
wysokim obcasie
Piękne czerwone czółenka. Co prawda na wysokim obcasie, ale
to i dobrze. Bo przecież to była komedia. Bo tak naprawdę to nikt po lesie nie
chodzi na wysokich obcasach. Wyglądało to śmiesznie. Bo Iza-Kapturek nie chodzi na co dzień w takich bucikach, więc
co chwila się potykała o przedmioty rozłożone na scenie. Dekoracje imitujące
cały las. Było tam tego sporo. Nawet raz, o mało się nie przewróciła. Udało się
jej jednak utrzymać równowagę. Wilk nie miał problemów z butami, bo jego łapy
były zakończone wielkimi pazurami Wyobraźcie sobie, jakie musiałby mieć duże buty.
Albo dziury, przez które widać by było pazury. Babcia miała domowe bambosze,
które uszyliśmy z materiału. Choć ja miałam w planach zakupić owe kapcie w
sklepie. Ale mieliśmy ograniczony budżet. Wiec pozostaliśmy na wykorzystaniu
materiałów, które już były na stanie. Przedstawienie odniosło wielki sukces. Mam
nadzieję, że to będzie nie ostatnie takie przedsięwzięcie. Młodzież uwielbia nasze kółko teatralne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz