środa, 17 lutego 2016

Przedstawienie zimowe




W tym roku nasze koło teatralne przygotowało sztukę pod tytułem „Czerwony Kapturek”. Jest to słynna bajka dla dzieci, ale trochę przerobiona. Trochę oryginału, a trochę fikcji. Tak dla śmiechu i zabawy widzów. Przygotowaliśmy ją w dwa tygodnie ferii. Dzieciaki bardzo lubią przychodzić na spotkania w domu kultury. Mamy tu różne kółka zainteresowań. Teatralne jest najbardziej oblegane przez młodzież. Lubią występować przed publicznością. Zawsze przygotowują się sumiennie. Zaangażowani są bardzo. To przedstawienie było bardzo dobrze przyjęte. Widzowie nagradzali oklaskami naszych aktorów. Szczególnie główną bohaterkę oklaskiwano głośno. Wychodziła się kłaniać  trzy razy. Ale nie lada problemem było skompletowanie stroju na występ. Sukieneczkę i kapturek uszyła nasza zaprzyjaźniona krawcowa. No ale butów nie dało się rady zrobić samemu. Jak na złość, nikt nie miał czerwonych bucików, aby je pożyczyć. To trzeba kupić w sklepie nowe. Pochodziłam, pochodziłam po sklepach i dopiero w salonie Kari natrafiłam na odpowiednie. Lakierowane czółenka damskie na wysokim obcasie
Piękne czerwone czółenka. Co prawda na wysokim obcasie, ale to i dobrze. Bo przecież to była komedia. Bo tak naprawdę to nikt po lesie nie chodzi na wysokich obcasach. Wyglądało to śmiesznie. Bo Iza-Kapturek  nie chodzi na co dzień w takich bucikach, więc co chwila się potykała o przedmioty rozłożone na scenie. Dekoracje imitujące cały las. Było tam tego sporo. Nawet raz, o mało się nie przewróciła. Udało się jej jednak utrzymać równowagę. Wilk nie miał problemów z butami, bo jego łapy były zakończone  wielkimi pazurami Wyobraźcie sobie, jakie musiałby mieć duże buty. Albo dziury, przez które widać by było pazury. Babcia miała domowe bambosze, które uszyliśmy z materiału. Choć ja miałam w planach zakupić owe kapcie w sklepie. Ale mieliśmy ograniczony budżet. Wiec pozostaliśmy na wykorzystaniu materiałów, które już były na stanie. Przedstawienie odniosło wielki sukces. Mam nadzieję, że to będzie nie ostatnie takie przedsięwzięcie. Młodzież  uwielbia nasze kółko teatralne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz