Wybieram się właśnie do mojej serdecznej przyjaciółki.
Mieszka daleko, więc podróż będzie długa. Ale to nie przeszkoda. Choć nie lubię
bardzo podróżować, cóż się nie robi dla przyjaciół. Ona ostatnio choruje.
Często przebywa w szpitalu. Jest mi łatwiej przyjechać do niej. Wybieram się zz
któtką wizytą. Chciałam jej sprawić przyjemność, postanowiłam kupić coś. Praktycznego,
a zarazem coś, z czego ucieszyła by się.
Pomyślałam trochę i już wiedziałam. To
będą kapcie. Przydadzą się w domu i w szpitalu też są potrzebne. Poszukam
ładnych, takich ciepłych. Weszłam do salonu Kari. Tu było mnóstwo butów
różnych. Kozaczków, półbutów, trampek. Ale czy dostanę obuwie domowe? Tak, były
spory wybór. Ja wybrałam te Niebieskie
kapcie z dwoma kwiatami.
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Ciepłe, wygodne bo wsuwane kapcie. Kupiłam w kolorze
niebieskim. A że były tylko po dziewięć złotych, to kupiłam też drugą parę
różowych. Taka okazja. Nigdzie nie widziałam takich tanich kapci. Nawet na miejskim
bazarku nie było w tak dobrej cenie. A tam często kupuję różne rzeczy. Są
tańsze niż w sklepach. A tu proszę. W takim dobrym sklepie, taka dobra cena.
Tfafiłam bardzo dobrze. A i Halinka skorzysta, bo będzie miała dwie pary ciepłych
kapci. Jutro się wybieram w drogę. Nie mówiłam Halince co jej przywiozę. Niech
ma niespodziankę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz