wtorek, 23 lutego 2016

Obuwie do domu




Wybieram się właśnie do mojej serdecznej przyjaciółki. Mieszka daleko, więc podróż będzie długa. Ale to nie przeszkoda. Choć nie lubię bardzo podróżować, cóż się nie robi dla przyjaciół. Ona ostatnio choruje. Często przebywa w szpitalu. Jest mi łatwiej przyjechać do niej. Wybieram się zz któtką wizytą. Chciałam jej sprawić przyjemność, postanowiłam kupić coś. Praktycznego, a zarazem  coś, z czego ucieszyła by się.  Pomyślałam trochę i już wiedziałam. To będą kapcie. Przydadzą się w domu i w szpitalu też są potrzebne. Poszukam ładnych, takich ciepłych. Weszłam do salonu Kari. Tu było mnóstwo butów różnych. Kozaczków, półbutów, trampek. Ale czy dostanę obuwie domowe? Tak, były spory wybór. Ja wybrałam te Niebieskie kapcie z dwoma kwiatami.
T.TACCARDI
Ciepłe, wygodne bo wsuwane kapcie. Kupiłam w kolorze niebieskim. A że były tylko po dziewięć złotych, to kupiłam też drugą parę różowych. Taka okazja. Nigdzie nie widziałam takich tanich kapci. Nawet na miejskim bazarku nie było w tak dobrej cenie. A tam często kupuję różne rzeczy. Są tańsze niż w sklepach. A tu proszę. W takim dobrym sklepie, taka dobra cena. Tfafiłam bardzo dobrze. A i Halinka skorzysta, bo będzie miała dwie pary ciepłych kapci. Jutro się wybieram w drogę. Nie mówiłam Halince co jej przywiozę. Niech ma niespodziankę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz