Byłam
sama dość mocno zaskoczona, gdy pewnego dnia zobaczyłam Magdę w spódnicy. Jest
ona osobą bardzo praktyczną, konkretną i lubiącą działać. Znałyśmy się kilka
miesięcy i wciąż widziałam ją w spodniach. Więc, tym większe było moje zdziwienie,
gdy pewnego zimowego poranka zobaczyłam ją w spódnicy. Była zadowolona i muszę
przyznać, że pięknie wyglądała.
Od razu zobaczyła
moje zdziwienie i wiedziała skąd ono jest.
Magda, od razu wyjawiła mi swój „sekret spódniczkowy”:).
Okazało się, że przyczyny tego, są jak najbardziej praktyczne:) Otóż w zimie;
powiedziała Magda, że to najbardziej praktyczny strój. Długie ciepłe buty –
kozaki i spódnica - nie straszna już była jej żadna plucha :) Nie musiała
martwić się o zabrudzone nogawki czy też pamiętać, aby mieć je podwinięte.
Buty, po prostu łatwiej utrzymać w czystości a przy okazji wyglądała bardzo
kobieco. Moja koleżanka, miała typowe klasyczne buty, podobne do tych, które
widziałam w ofercie sklepu internetowego Kari. To był model przypominający
kozaki Katia lub te z ozdobnym sznurowaniem.
Ciekawe, jest
praktyczne podejście Magdy, choć dla mnie priorytetowy jest kobiecy wygląd.
Ładne, wysokie buty sprawdzają się nie tylko w zimie, ale także w jesieni. Nie
raz uratowały mnie przed nie jedną kałużą i dzięki nim nie straszne mi spacery,
gdy pada deszcz, oczywiście z parasolką :)
Nie
mam jeszcze rozwiązania na deszcz w lecie. Pomyślałam, że właśnie do tego
zadania świetne byłyby kalosze. Zazwyczaj kalosze nie miło mi się kojarzyły.
Sama nazwa zresztą nie jest taka „szlachetna”, ale gdy przeglądałam kategorię
„kalosze” w sklepie internetowym Kari, muszę przyznać, że byłam bardzo, bardzo
mile zaskoczona. Po raz pierwszy w życiu widziałam buty kalosze na obcasie :) Najbardziej
podobają mi się te czarne na obcasie z czerwonym makiem i te jasne na obcasie z
taką klamrą z boku. Jednak do lata i letnich burz muszę poczekać, co najmniej kilka
miesięcy, bo przecież wciąż mamy zimę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz