piątek, 3 lipca 2015

Plaża i opalanie



Od dziś zaczynają się upały. W końcu, bo to przecież lato w pełni. To najpiękniejsza pora roku dla zmarzluchów. Jakim jestem od dziecka. Kiedy największy upał, to ja się czuję wspaniale. Chyba powinnam urodzić się w Afryce. Czas wybrać się nad morze. Plaża, piasek i morska orzeźwiająca woda.  Jak co roku zabieram ze sobą torbę plażową. Kupiłam ją w sklepie Kari. Jest niebieska, z materiału. W piękne wzory. Muszelki  różnych kształtach. Pojemna, bo muszę zmieścić niewielki kocyk, ręcznik, olejek do opalania. Oraz prowiant i wodę mineralną. No tak, obiecałam sobie, że w tym roku kupię jeszcze kapelusz i okulary przeciwsłoneczne. A gdzie można dostać to wszystko, bez wychodzenia z domu? No oczywiście w internetowym sklepie Kari. Tam zaglądam często w ciągu roku. Ale latem najczęściej w poszukiwaniu akcesoriów letnich. Lekkich sandałków,  czy klapek. Otworzyłam stronę i w zakładce akcesoria znalazłam
Oprawka ładna, kształtna. Szkła ciemne, z filtrem przeciw promieniom UVA i UVB. A to ważne dla ochrony oczu. A przy tym szkła się łatwo nie zarysowują. Do tego jeszcze muszę poszukać futerału. Żeby się nie połamały w torbie.  Ale taki futerał podarowała mi kiedyś córka. Wiec już komplet mam. Tak więc czas pakować się i ruszać na plażę. W tym roku będzie to plaża w Krynicy Morskiej. Nad Bałtykiem można spędzić miło czas letni. Niedaleko mam do Krynicy, więc ruszam za trzy dni.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz