piątek, 24 lipca 2015

GRZYBOBRANIE


Mamy miesiąc Lipiec i świetną pogodę, wręcz nie można wytrzymać w mieszkaniu. Słońce, zieleń i ciepły wiaterek zachęcają wręcz na wypady poza miasto. Nie ma jeszcze uciążliwych komarów. Wszystko sprzyja temu, by zrealizować mój plan.
Napisałem e-mail do grupy moich znajomych z propozycją wyjazdu za miasto na łono natury, by spędzić miło czas w lesie na grzybach . Na mój e-mail odezwało się dwóch kolegów, Mirek i Olek. Nie znam większych miłośników grzybobrania .Więc, byłem pewny ze zechcą ze mną wyjechać na kilkanaście godzin. Oczywiście na taki wyjazd trzeba się przygotować. . Umówiliśmy się na następny dzień na zakupy. Ja potrzebowałem nowe buty i Marek . Umówiliśmy się pod galerią handlową po pracy. Po wejściu do galerii ujrzeliśmy napis Kari a pod napisem była kolorowa witryna sklepowa z galanterią obuwniczą. Weszliśmy do środka i byliśmy mile zaskoczeni. Niskie ceny, fajne zgrabne buty sportowe w dużym wyborze. Mnie zaciekawił stojak z okularami przeciw słonecznymi. Wybrałem sobie super okulary przeciw słoneczne z kolekcji wiosenno letniej 2015r. które były w cenie promocyjnej za jedyne 16 zł. Marek wybrał sobie buty sportowe w kolorze granatowym za niewielką cenę 139zł. Obok sklepu KARI znajdował się sklep spożywczy . Tu również zakupy były szybkie i udane. Następnego dnia o godzinie 3 rano wyruszyliśmy za miasto na nasze zbiory w męskim gronie. Wróciliśmy wieczorem wypoczęci, dotlenieni i z pełnymi koszami grzybów .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz