wtorek, 24 listopada 2015

znowu poszukiwania

Znowu poszukiwania butów. Już nie mogę po prostu człowiek łazi po tych sklepach i nic znaleźć dla siebie nie może, no co za masakra jakaś. Tak narzekałam cały tydzień, bo moje buty kolejna już para nadaje się tylko na kontener. A jak mówię w robocie że potrzebuję nosić buty ochronne bo przecież w sklepie różne są warunki, a to ci towar spadnie a to ci klient zadepcze. Notabene pracuję w drogerii. I mnóstwo klientów się śpieszy i nie uważa jak chodzi. I tak tu się podeszwa odlepi, tam się coś porysuje. A szefostwo twierdzi, że jakzwykle przesadzam i że oni sobie jakoś radzą. Jezu jak dobrze że mam w zanadrzu nową robotę tym razem w domu przez internet. Będę najprawdopodobniej telemarketerem. No to już lepsze niż takie narażanie się na zniszczenia. I co Nie będę też już chodzić po obuwniczych tylko wybiorę sobie coś z kari ooooooo! Właśnie kliknęłam na kozaczki. Hmmmm z paseczkiem nawet nie drogie. No to tak zamówię sobie kozaczki, balerinki, i hurtem sandały niech będzie. Teraz ludzie jakoś wcześniej zamawiają. A może trzewiki ooo brązowe czemu nie? No trochę wyskoczę pewno z kasy. Ale nie ma to jak Poszaleć we własnej sprawie. Jeszcze popracuję tydzień i się pożegnamy, bo co prawda lubiłam tę pracę, ale cóż. Nie mam już w czym chodzić. I w ogóle drogeria zauważyłam że podupada, no cóż ja właścicieli finansowo wspierać nie będę. Nie chcesz stwierdzić, że nie masz w czym chodzić zamawiaj hurtem w kari.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz