czwartek, 5 listopada 2015

Botki i siostra



Byłam ostatnio w stolicy. Chodziłam po ulicach i przyglądałam się jak ubrane są warszawianki. Zwróciłam uwagę na buty. Już zimno, więc kobiety noszą albo botki, albo kozaczki. Szczególnie spodobały mi się botki. Na obcasie i z wyższą cholewką. Chciałam sobie takie kupić. Ale gdzie?  Miałam już pomysł. Pójdę na zakupy i to w Warszawie. Jest przecież mnóstwo sklepów obuwniczych. Co prawda, zajęło mi to cały dzień, ale w końcu trafiłam na salon Kari. Znalazłam takie jedne, które od razu mi podpasowały. Botki damskie
T.TACCARDI
Takie właśnie widziałam u większości kobiet, spotykanych na ulicach. Cholewka wyższa  i ozdobny zamek z tyłu. Choć i  z boku też dość długi zameczek, aby wygodnie  można było je założyć. W środku ocieplane. A o to teraz chodzi.    Na wierzchu buta mikrofibra. Wygląda to bardzo elegancko. Kolor czarny to do mojego płaszcza pasuje.  W końcu nadszedł czas wracać do domu. Założyłam owe nowe botki i tak pokazałam się w domu. Siostra oczywiście zauważyła je od razu. I od razu chciała takie same mieć.  A to nie problem. Bo sklep Kari jest też sklepem internetowym. Więc Ala mogła też sobie takie zamówić. Zrobiła to niezwłocznie. Dostała je po pięciu dniach  oczekiwania.I tak obie teraz mamy takie same node buty.


                                                                             

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz