środa, 28 października 2015

Plany sylwestrowe


Jest jeszcze trochę czasu do Sylwestra. Wydaje się, że to jeszcze długo, ale zleci szybko jak zawsze. Jak to zwykle kobiety chciałabym pięknie wyglądać w tą wyjątkową noc. Umówiłam się na wizytę u fryzjerki i manikiurzystki. Mam też znajomą panią, która robi makijaż. Jest to osoba, która uczy się dopiero, więc przyjedzie do mnie do domu w dzień sylwestrowy po południu. Makijaż więc utrzyma się przez całą noc. Wszystko umówione, bal sylwestrowy na wielkiej Sali balowej. Będzie sporo znajomych, to oczywiste, że chciałabym wyglądać zjawiskowo. W naszej firmie jest wielu mężczyzn, przyjadą ze swoimi żonami. Poznamy się dopiero. Bo pracuję w tej firmie dopiero od maja. Wybrałam się na zakupy. Ale takie wirtualne, nie w  realu. Znam sklepy internetowe. Jednym z nich to sklep Kari. Sprzedaję się tam obuwie. Wszelkiego rodzaju. Od zimowych, aż po letnie. Chcę kupić jakieś wizytowe szpileczki. No i w tej chwili są różne rabaty na takie buty. Bo najwięcej sprzedaje się ich latem. A przecież do sukienki nie pasuję kozaki. Muszą to być buciki na wysokim obcasie i elegancje. A może przede wszystkim eleganckie. Najlepiej czarne. O proszę, są Czarne czółenka na grubym obcasie z wycięciem na palce

Wierzch welurowy, ozdobiony białą lamówką. W nich nogi wyglądają obłędnie. O takie buty mi chodziło. No i ta cena, aż nie chce się wierzyć. Trzydzieści dziewięć złotych. To dopiero okazja! Mam nadzieję, że żadna kobieta nie będzie miała ładniejszych. To przecież wielki bal naszej firmy. Mam nadzieję, że wszystko się uda. To będzie świetne zakończenie tego roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz