czwartek, 10 grudnia 2015

Legenda o św. Mikołaja

Zwyczaj wręczania prezentów w Mikołajki wywodził się ze średniowiecznych legend o życiu świętego Mikołaja, które stały się bardzo popularne dzięki przedstawieniom wystawianym od X wieku 6 grudnia. Najbardziej znana była, spisana w pierwszej połowie IX wieku w Konstantynopolu przez archimandrytę Michała, opowieść o trzech córkach.
Zgodnie z nią młody Mikołaj, jeszcze przed wyborem na biskupa, miał chciwego i bogatego sąsiada, który drwił z pobożności świętego. Bóg ukarał sąsiada i sprawił, że stracił majątek oraz popadł w skrajną biedę. Gdy nie miał już z czego utrzymać rodziny, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego, ponieważ nikt nie chciał ich poślubić bez otrzymania stosownego posagu. Mikołaj, po długich rozważaniach tekstów Pisma Świętego i modlitwie, postanowił uratować cnotę dziewcząt. Trzykrotnie, pod osłoną nocy, wrzucał przez okno pieniądze przeznaczone na posag dla każdej kolejnej siostry. Gdy sąsiad wyprawił już dwa wesela, postanowił dowiedzieć się, skąd biorą się tajemnicze pieniądze. Czuwał całą noc i ze zdumieniem odkrył, że to pogardzany przez niego Mikołaj wrzuca po raz trzeci pieniądze przez okno. Podziękował mu zawstydzony i postanowił zmienić swoje życie na zgodne z przykazaniami.
Zgodnie ze zwyczajem i tradycją nadal wręczamy sobie prezenty 6 grudnia . A dzieciom podkładamy pod poduszkę w imieniu Św. Mikołaja. Lecz nie jest to takie proste z trafieniem odpowiedniego prezentu . Ja w tym roku postanowiłem podarować praktyczne prezenty. Zakupy zrobiłem w salonie obuwniczym KARI. Moim córkom zakupiłem balerinki T.TACCARDI kolorowe w cenie 25 zł i kapcie T.TACCARDI beżowe w cenie 29 zł. Córki z samego rana w niedziele 6 grudnia zajrzały pod poduszki i z wielka radością mierzyły kapcie i balerinki. Polecam wszystkim zakupy pod choinkę w salonach obuwniczych KARI

środa, 9 grudnia 2015

Karnawał




Wczoraj dowiedziałam się, że idziemy na zabawę sylwestrową. Znajomi mieli wolne miejsca, akurat dla nas, bo tylko dwa. Marek i ja mieliśmy siedzieć w domu w tym roku. A taka zmiana to podoba mi się bardzo. Właściwie to chciałam gdzieś wyjść, ale nie bardzo mieliśmy gdzie. A teraz to już idziemy na bank. Będą tam nasi znajomi, cała nasza paczka. Ludzie z całej Polski. Dawno się nie widzieliśmy. Chyba od lata. Bo latem byliśmy na wędrówce po górach Stołowych. Było super, tak więc i tym razem świetnie się zapowiada. Ale jak zawsze, ja panikuję. No bo, co ja na siebie włożę? Iść trzeba koniecznie na zakupy. I to jak najszybciej. Wstałam wcześnie rano i wyszykowałam się. Śniadania oczywiście nie zjadłam. Zjem coś w galerii.  Autobusem, bo daleko mam do galerii, przyjechałam na godzinę dziewiątą. Pierwsze kroki skierowałam do sklepu obuwniczego Kari. Buty przede wszystkim. Sylwester, potem cały karnawał. Oj to chyba na jednej parze się nie skończy. I oczywiście. Spodobały mi się z kokardą i wycięciem na palce
Piękne, wysokie szpileczki. W takich zrobię wielkie wejście. Ale całą noc to nie dam rady w nich tańczyć. Wiec szukam jeszcze jakichś na niższym obcasie. Bo na płaskim to nieelegancko wygląda się do wizytowego stroju. No więc znalazłam takie Czółenka damskie
T.TACCARDI
Trochę niższy obcas, ale wciąż wizytowe buciki. Na całonocną zabawę w sam raz. Obie pary czarne, bo ten kolor pasuje do wszystkich pozostałych kolorów. A poza tym jest elegancki.  A potem poszłam na kawę. By mieć siłę do dalszych zakupów. Następnie po sukienkę. I oczywiście z błyszczącymi dodatkami. Karnawał, to karnawał. Jak to zawsze, kupiłam dwie sukienki. No nie będę na każdej imprezie przecież w tej samej. A i w szafie mam ich sporo. To będę się przebierać, w każdy wieczór na inną. To na pewno będzie dany Nowy Rok i potem karnawał 2016 r.

Buty na zime




Wybór zimowego obuwia to poważna sprawa. Otóż mało osób zdaje sobie sprawę, że częstsza zachorowalność na przeziębienia zimą wcale nie wiąże się z niskimi temperaturami.  Jeśli chodzi o działanie zimna, to wedle stanu wiedzy współczesnej medycyny, tylko wyziębienie stóp i głowy stanowi zagrożenie złapania przeziębienia. Dlatego właśnie, żeby przeżyć zimę w zdrowiu, szczęściu i pomyślności warto dobrze przemyśleć zakup porządnych i ciepłych butów .Po pierwsze buty zimowe powinny mieć odpowiednią wysokość (sięgać przynajmniej do kostek), rzecz jasna chodzi o to, żeby śnieg i woda nie przedostawały się do wnętrza buta z góry. Tym sposobem wszelkie trampki, mokasyny i cały asortyment niskich butów odpada natychmiastowo. Kolejną istotną sprawą jest podeszwa buta. Trzeba mieć świadomość, że zimą obuwie jest o wiele bardziej narażone na różnego rodzaju czynniki, które mogą je zniszczyć (woda, sól, temperatura). Innymi słowy podeszwa powinna być gruba i solidna. Często buty mimo spełniania tego kryterium nie muszą wcale zapewniać wystarczającej izolacji przed zimnem. Z tego powodu warto też zaopatrzyć się we wkładki ocieplające do butów . Można je zakupić w salonach obuwniczych KARI , Nie jest to wielki koszt bo 10 zł  a dzięki niemu można zaoszczędzić sporo zdrowia i co za tym idzie – pieniędzy wydanych na leczenie.  Firma KARI oferuje nową kolekcję obuwia zimowego w swych salonach. Polecamy trzewiki męskie w kolorze czarnym za 199 zł  T.TACCARDI  że skóry ekologicznej . W takich trzewikach żadna zima nie straszna.

wtorek, 8 grudnia 2015

Zakupy w sprzedaży wysyłkowej



Zima już niedługo. Należałoby więc zaopatrzyć się  w dobre buty zimowe. Kozaczki. Krótkie, długie. Sama nie wiem jakie mam sobie kupić. Odwiedziłam już sporo sklepów. Chyba czternaście. Ale nic nie wybrałam. Bo potrzebuję duży rozmiar i nie mam wiele do wyboru. Przeważnie są rozmiary najpotulniejsze, czyli trzydzieści dziewięć. Można też dostać czterdziestkę. No ale już czterdzieści jeden, to nie za bardzo. Mam więc spory kłopot z tym zakupem. A w zimę ciepłe buty to podstawa.  Już nie wiedziałam co mam zrobić i gdyby nie pomysł przyjaciółki , pewnie długo bym jeszcze chodziła w pantofelkach. Monika poleciła mi, abym zajrzała do sklepu internetowego Kari. Jest taki sklep internetowy, choć i salony też mają. A ja mieszkam w małym miasteczku, to tu trudno o jakiekolwiek zakupy obuwnicze. Kiedyś był jeden sklep, ale go zamknęli. A przecież i w małych miasteczkach ludzie muszą chodzić w butach. Dziwię się wiec, że został zamknięty ten jedyny sklep. Są tylko sklepy spożywcze. Odpaliłam kompa i wpisałam podany przez Monikę adres. Wyświetliła mi się strona Kari. Zimowych butów było trochę. A te, które mi się spodobały to nawet były wszystkie rozmiary. Także i mój. Ucieszyłam się bardzo. Choć byłam sceptycznie nastawiona na zakupy w sprzedaży wysyłkowej. Postanowiłam zrobić to. Zamówiłam owe buty i po pięciu dniach odebrałam przesyłkę. Kiedy przymierzyłam buty, okazało się, że były nie tylko dobre na rozmiar, ale i bardzo wygodne. Tak też udał mi się ten mój pierwszy zakup. Od tej pory na pewno będę zamawiać towary w ten sposób. Jednak kiedy nie będą mi pasowały, to mam trochę czasu, aby je zwrócić. W tym wypadku nie było takiej potrzeby. Jestem bardzo zadowolona z butów i formy zapłaty i dostarczenia butów, wprost do mojego domu. To naprawdę wielka wygoda.  

poniedziałek, 7 grudnia 2015

zima

No i znowu zima! I co teraz. Moje dziecko znowu nie ma w czym chodzić. A mówiłam jej żeby tak nie niszczyła tych butów, a ona co? Jedne zniszczyła, drugie jej ktoś niby ukradł, a swoją drogą nie wierzę. Na moje, to po prostu gdzieś zgubiła, bo widziałam ją w pożyczonych. No i co? I znowu trzeba buty kupować. Dobrze, że święta już za dwa tygodnie to mam już pomysł na prezent. I to taki żeby było na karnawal też. I tak oto moja córcia będzie miała butki- kozaczki tenisóweczki i może jakieś baleriny na zabawę szkolną. Czemu nie? Zamawiam to wszystko popijając kawę i sobie także nie żałuję, bo nie mam już też dobrych butów.
Mamomamo. Krzyczy moje dziecię. Jezu jak ty wyglądasz? Mówię do mojej Kasi. No jak to? Normalnie. Jak normalnie jak kurtka wysmarowana nie wiem czym! A buty co gdzie zachlapałaś? Oj maaama kałuże były i biegłam. Ile razy ci mówię, że nie biegasz po kałużach? Oj autobusy mi uciekł. No i tak mam z nią codziennie no może prawie codziennie. Już za parę dni przyjdą buty może do tego czasu nie będzie musiała biegać bosohehehe! Już niedługo. I co to ja miałam? Aha dla siebie buty. No to może kozaczki?

mikołajki

Jest już grudzień i pora myśleć o prezentach. Chyba kupię nam obojgu jakieś fajne z buty, bo karnawał też się zbliża. Patrzę na tą szafkę z butami i nic ciekawego tam nie widzę. Bo tylko jakieś z niszczone buciska. No trudno co do wyrzucenia to do wyrzucenia. No dobra. Siadam przed komputerem i patrzę na stronę kari co tam mają. Brrrr zima idzie. Ooooo są ładne kozaczki z paseczkiem to będą dla mnie, bo mają obcasik, a dla mojego kochanie. Hmmmmmm też są kozaczki, ale jeszcze może buty wizytowe dla nas, bo karnawał, a ja chcę tańczyć. Swoją drogą nie wiem czemu mój facio nie lubi tańczyć. No cóż Pora zamawiać. Więc zamówiłam kozaczki z paskiem, buty wizytowe męskie, damskie i jemu też czarne kozaki. Niechby już nie łaził w tych glanach, bo to aż ciężko patrzeć. I gdy te buty dojdą to będę najszczęśliwsza, bo wreszcie nie będziemy marznąć w zimie i wreszcie będziemy mieli porządne buty!

Odchudzanie



                                                            
Zbliża się wyjątkowy wieczór który jest raz w roku , to sylwester! I jak co roku mam kłopot bo przybieram na wadze i nie mieszczę się w mój ulubiony garnitur . Na gimnastykę niemam czasu a parę kilogramów muszę schudnąć . Zakupiłem eleganckie  buty wizytowe, w kolorze czarnym, w całości wykonane ze skóry, co znacznie wpływa na komfort użytkowania obuwia. Klasyczny model wizytowy, który powinien znaleźć się w garderobie każdego eleganckiego Pana. Dodatkowo buty w połączeniu z garniturem i koszulą stworzą idealny zestaw na sylwestra  bądź inną bardziej formalną okazję. Dla Panów, którzy poszukują czegoś wyszukanego w dobrej cenie bo za jedyne 119 zł w salonach obuwniczych KARI. Kolega w pracy polecił mi rewelacyjny napój na odchudzanie który naprawdę działa.!!! Napój intensywnie spalający tłuszcz Być może właśnie taki napój był tajemnicą Angeliny Jolie? Nie musisz kupować kosztownych specyfików, bo sam możesz zrobić eliksir, który doskonale spala tłuszcz, a jednocześnie świetnie oczyszcza organizm. Możesz go pić  rano i wieczór  po łyżce stołowej .  Składniki: 2 szklanka letniej wody, sok z 3 cytryn ,sok z kawałka 0,5 kg startego imbiru ,3 łyżki miodu
Do 2 szklanek  letniej wody dodaj  3 łyżki miodu świeżo wyciśnięty sok z cytryny i świeżo wyciśnięty sok z kawałka utartego korzenia imbiru. Nie wrzucaj całego kawałka imbiru do wody, tylko zetrzyj go drobno na tarce i wyciśnij sok przez kawałek gazy. Cała operacja trwa tylko chwilę. Dla wzmocnienia efektu spalania tłuszczu do napoju możesz też dodać też szczyptę pieprzu cayenne, ale ostrożnie, ponieważ połączenie go z imbirem daje naprawdę rozgrzewający efekt!
Całość przelać do słoika i trzymać w lodówce.  Piję ten eliksir już tydzień i jest rewelacyjny . polecam !!!