Jest już grudzień i pora myśleć o prezentach. Chyba kupię nam obojgu jakieś fajne z buty, bo karnawał też się zbliża. Patrzę na tą szafkę z butami i nic ciekawego tam nie widzę. Bo tylko jakieś z niszczone buciska. No trudno co do wyrzucenia to do wyrzucenia. No dobra. Siadam przed komputerem i patrzę na stronę kari co tam mają. Brrrr zima idzie. Ooooo są ładne kozaczki z paseczkiem to będą dla mnie, bo mają obcasik, a dla mojego kochanie. Hmmmmmm też są kozaczki, ale jeszcze może buty wizytowe dla nas, bo karnawał, a ja chcę tańczyć. Swoją drogą nie wiem czemu mój facio nie lubi tańczyć. No cóż Pora zamawiać. Więc zamówiłam kozaczki z paskiem, buty wizytowe męskie, damskie i jemu też czarne kozaki. Niechby już nie łaził w tych glanach, bo to aż ciężko patrzeć. I gdy te buty dojdą to będę najszczęśliwsza, bo wreszcie nie będziemy marznąć w zimie i wreszcie będziemy mieli porządne buty!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz