środa, 23 grudnia 2015

Prezent




Wczoraj wybrałam się na zakupy przedświąteczne. Oprócz towarów żywnościowych, chciałam kupić też prezent dla mojej młodszej siostry. Ale nie miałam pojęcia, co jej kupić. Ma kilkanaście lat i wiecie, humor zmienia się jak w kalejdoskopie. Co chwila nowa moda, nowa fryzura. Z ubraniami już za nią nie podążam. Za stylami też. Co mogłabym jej kupić uniwersalnego? Ona bardzo lubi zwierzęta, może coś dla jej psa?  Nie to niedobry pomysł, ona jest ważniejsza. O swojego pupila zadbała sama. Powinny Przecież pokazywałam mi wielką paczkę psich smakołyków. Zawsze twierdziła, że zwierzęta też muszą dostać prezenty na święta. No to zajrzałam do sklepu, gdzie natrafiłam na piękną torbę na laptopa.  Jest czarny, ma wzorek. Takie psie łapki. To pewnie jej się spodoba. Torba na notebooka
Kari
Rozmiarem pasuje na jej laptop. W środku dodatkowe kieszonki. Długi pasek na ramię i krótkie rączki. Myślę, że będzie się jej podobał.  A może jeszcze coś. O wiem kosmetyczkę. Taką dziewczęcą z wyglądu. Może też z jakimś motywem zwierzęcym. Znalazłam kosmetyczkę, wyglądającą jak czarny kot. Czarne furto, wielkie kocie ślepia. No i oczywiście do zamka przyczepiony ogonek. Świetny prezent dla osoby, która kocha zwierzaki. Teraz będzie miała dwa takie prezenty. Jeszcze tylko dokupię papier do pakowania i jutro wezmę się za przygotowanie paczki. Myślę, że siostra się ucieszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz