wtorek, 29 grudnia 2015

Już po świętach




Już  święta minęły. Jak zwykle za szybko. Zawsze tak jest, że dobre dni uciekają. A już świąteczne to tym bardziej. W domu mieliśmy sporo gości. Cała niemal rodzinka się zjechała. Była też moja ulubiona kuzynka Kasia. Dawno się nie widziałyśmy. Było  dużo radości i dużo prezentów. Każdy dostał  coś, na co czekał. Ten Mikołaj to zna chyba wszystkie sekrety. No i oczywiście było też biesiadowanie. Każdy przywiózł coś pysznego ze sobą. Także smakołyków jeszcze sporo zostało i po świętach.  Kiedy Kasia zobaczyła moją” kolekcję butów „ to aż złapała się za głowę. Nie widziałam tylu pięknych butów na raz. Musiałaś wydać majątek. Powiedziała Kasia. Ależ wcale nie. Mam taki ulubiony sklep internetowy Kari. Tam kupuję buty. Modne i nie drogie. Często też kupuję po obniżonych cenach. Kiedy sezon się kończy, bywają wyprzedaże całych kolekcji. To pokaz mi tą stronę. Poprosiła kuzynka. Odpaliłyśmy komputer i otworzyłam stronę sklepu Kari. Kasia długo przeglądała poszczególne działy. Była mile zaskoczona, że są tu działy dla kobiet, mężczyzn i dla dzieci. A także działy z akcesoriami i dodatkami. Spisała sobie adres tej strony. W domu zrobię sobie zakładkę i będę tam zaglądać. Kiedy tylko będę chciała zakupić jakieś buty. A i moim koleżankom też polecę ten sklep. Powiedziała Kasia na pożegnanie. Bo czas świąteczny się już kończył i musiała wracać do siebie, do Iławy.  Pożegnałyśmy się czule i Kasia zaprosiła mnie do siebie na następne święta. Tym razem na Wielkanocne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz