Tej jesieni na razie jest dość ładnie. Latem bywały brzydsze
dni. Padało, wprost lało. Nie mam kaloszy. Jakoś nie widzę się w nich. Potrzebne
mi są za to dobre, nieprzemakalne buty. Może coś znajdę. Pomyślałam i wybrałam
się na zakupy do pobliskiej galerii handlowej. Jest tam sporo sklepów z butami.
Upatrzyłam sobie CZARNE
BUTY SPORTOWE NA BIAŁEJ PODESZWIE
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Tylko, że wyglądają jakoś tak na męskie. Nie wiem sama. No
może i dla kobiet też? Bo przecież są sportowe. Postanowiłam je zakupić. Były
przecenione z siedemdziesięciu dziewięciu na pięćdziesiąt dziewięć złotych. Zawsze
dwadzieścia złotych w kieszeni zostanie. To może jak są takie fajne przeceny,
to będę mogła kupić jeszcze jakieś? Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Upatrzyłam
sobie te Skórzane
buty męskie Casper
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Te były jeszcze bardziej przecenione. Z dziewięćdziesięciu
dziewięciu na pięćdziesiąt dziewięć. To już kolejne trzy dyszki w kieszeni. Zadowolona
wróciłam do domu. Przyszła też moja koleżanka Jola. tJeszcze siatki z zakupami
stały na przedpokoju. Co tam masz? Zapytała Jola (ta ludzka ciekawość) . Rozpakowałam
reklamówki. Ubrałam buty na nogi. Ojej, a gdzie je kupiłaś? I to za taką
świetną cenę. W salonie Kari oczywiście. Warto tam zajrzeć. Wiele przecen,
wzorów i fasonów. Choć ze mną jutro, to ja też sobie takie kupię. Prosiła
koleżanka. No dobrze, już dobrze. Pójdziemy jutro. Bo teraz jest już późno. Na
następny dzień wybrałyśmy się razem do galerii. Jola co prawda nie kupiła
takich samych, ale też wybrała dwie pary butów. Warto jest kupować, kiedy są
takie duże przeceny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz