wtorek, 6 września 2016

Obuwie domowe




Mamy z mężem taką fajną zasadę, że raz w roku, tak bez okazji kupujemy sobie nawzajem prezenty. Taka nasza niepisana umowa rodzinna. W tym roku padł pomysł, ze może prezentem będą kapcie dla każdego. Mieliśmy sobie upatrzyć kapcie w sklepie internetowym, aby za jednym zamachem zamówić wszystkie. W grę wchodzi oczywiście to, że przesyłka będzie kosztowała tyle samo dla jednej czy czterech par. W niedzielne popołudnie usiedliśmy razem przy komputerze. Znam sklep internetowy Kari, tam może sobie coś wybierzemy. Zaproponował syn, jako znawca sieci. Dzisiaj dzieciaki prześcigają rodziców w nowinkach technicznych. Nic dziwnego, przecież świat ciągle do przodu gna. Znalazł odpowiednią stronę i przystąpiliśmy do przebierania. Każdy miał swoje wymagania. A to żeby łatwo się je wsuwało, bo rano człowiek zaspany. A to żeby były ładne i kolorowe. A to, żeby były mięciutkie i wygodne. Wyliczankom nie było końca. Jednak po około pół godziny każdy był zdecydowany. My kobiety wybrałyśmy sobie piękne różowe oczywiście, mięciutkie kapcie wsuwane.


Różowe kapcie ze słodkim misiem. 
T.TACCARDI




O to cała lista zakupionych przez nas towarów. Różowe ze słodkim misiem, dla najmłodszej Ani. Różowe z motylem dla Izy. Różowe z krową dla Kingi. Ona lubi śmieszne przedmioty. Kapcie te spodobały jej się od razu. Różowe z dwoma kwiatami dla mnie. Mamy dziewczynek. A dla taty męskie kapcie brązowe. Tak oto wszyscy zadowoleni  z wyboru złożyliśmy zamówienie. Jaka była nasza radość, kiedy przesyłka przyszła za trzy dni. Wszyscy od razu założyli swoje nowe kapcie. Tak zwane obuwie domowe. I tak oto nasza rodzinka znowu była szczęśliwa. Warto sobie robić drobne prezenty. Wiele w tym radości i bardzo umacnia się więzi rodzinne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz