W niedługim czasie jest zaplanowany remont naszej wielkiej
galerii handlowej. Co prawa była budowana jakieś pięć lat temu, ale już dziś
planowana jest jej rozbudowa. Mają powstać dwa dodatkowe piętra. Żeby pomieścić więcej sklepów. No i
oczywiście Multikino ma powstać. Ta przebudowa na pewno potrwa dłuższy czas.
Tak więc te sklepy, które były do tej pory muszą znaleźć sobie lokale
zastępcze. Mój ulubiony sklep kari ogłosił,
że na czas przebudowy przyniosą się do hali. Ale ona jest trochę na obrzeżach
miasta. Nie będę tam jeździć często. Zresztą większość sklepów tam się
przenosi. Może zostanie tam puszczona jakaś linia autobusowa. Bo inaczej ci,
którzy nie mają własnych samochodów nie będą mieli jak tam się dostać. Ja
należę do takich ludzi. Nic jeszcze nie wiadomo. Ale na razie, jak pisałam
sklep Kari robi totalną wyprzedaż asortymentu. To super, może sobie coś
wybiorę. Przeceny okazały się rewelacyjne. Kupiłam aż trzy pary butów.
Sandałki, niebieskie na obcasie. Półbuty czarne, tak zwane czółenka. No i
balerinki do biegania na co dzień. Jak zobaczyła to moja koleżanka, to od razu
pobiegła też sobie coś wybrać. No i oczywiście kupiła takie same czółenka jak
ja. Ona zawsze tak robi, jak coś jej się u mnie spodoba. Ale, niech tam sobie
ma. Co jej będę żałowała. Przecież nie
będziemy się spierać, która kupiła sobie pierwsza. Nawet jak w tym samym czasie
będziemy nosiły takie same buty. Jutro pójdę jeszcze do sklepu Kari. Może coś
jeszcze uda mi się wypatrzeć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz