Dostałam zaproszenie na święta wielkanocne, do mojej
dalekiej kuzynki. Nie widziałyśmy się chyba ze cztery lata. Zawsze coś stawało
na przeszkodzie. Mieszkamy daleko od siebie, to nic dziwnego. Trzeba jechać
przez wiele godzin. No i to cała wyprawa. Ale Zosia zaprosiła mnie do siebie.
Od razu będziemy mogły sobie porozmawiać dłużej, bo święta to i wolne z pracy
będziesz miała. Zachęcała Zosia. No i jak tu odmówić. Zwłaszcza, że jak byłyśmy
młodsze, to często spędzałyśmy razem wakacje. W naszej rodzinie jest przewaga
mężczyzn. Więc Zosia i ja chętnie spędzałyśmy czas wspólnie. Dobrze wybieram
się. Ale nie wiem w co się ubrać. Zwłaszcza, że Zosia ma nowego chłopaka i chciałabym
się pokazać elegancka. Ona też zawsze nosi się modnie. Płaszczyk mam z
poprzedniego roku, całkiem ładny. Ciągle modny. No to okrycie wierzchnie już
mama. Teraz tylko muszę kupić sobie pasujące do niego buty. Jak zwykle udałam
się do ulubionego sklepu Kari. Tam przeważnie kupuję sobie buty. Zawsze jestem
zadowolona. Bo asortyment mają spory i każdy rozmiar jest dostępny. Spodobały mi się te WELUROWE
CZÓŁENKA
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Welurowe, eleganckie, na obcasie buciki. Wyglądają bardzo
ładnie na nogach. Wygodne są bardzo. Mimo, że zawsze chodzę na płaskiej
podeszwie. Ale jak elegancki buty, to raczej już na obcasie. No więc ubrać mam
się w co. Teraz tylko zakupię sobie bilet przez Internet. Do świąt jestem już dobrze
przygotowana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz