Wybieram się na tak
zwane, wielkie wyjście. Szykuję się na wyjście do teatru. Na premierę. Gra moja
przyjaciółka główną rolę w sztuce „Kobiety dawniej i dziś”. To najnowsza
sztuka, której jestem bardzo ciekawa. Przygotowuję sobie eleganckie ubranie, no
i oczywiście buty. Mój odwieczny problem. Nigdy nie mogę się zdecydować, jakie
włożyć do sukienki. No to wyruszyłam na poszukiwania do galerii. Najlepiej, żeby
były to szpileczki. Eleganckie, zgrabne, lekkie buciki. Weszłam do salonu Kari.
Tam butów co niemiara. Ale mnie interesowały wyłącznie szpilki. Najlepiej
czarne. Eleganckie, na wysokim i cienkim obcasie. Czółenka
damskie
PIERRE CARDIN
PIERRE CARDIN
O te są doskonałe. Z
prawdziwej skóry. Obcasik wysoki, cienki. W tych bucikach nogi wyglądają bardzo
seksownie. Do mojej czerwonej sukienki. Ubiorę się elegancko na premierę. Potem
buty też się przydadzą. Na inne okazje. Są co prawda dość drogie, ale prawdziwa
skóra daje komfort nogom. Nogi nie pocą się. Skóra jest też bardzo miękka, a
zatem są wygodne i leciutkie. Na pewno zrobię dobre wrażenie. Ale nie ja tu
jestem najważniejsza, tylko Ola. Grająca
główną rolę w spektaklu. Choć ona będzie miała kostium sceniczny, to przecież
też będzie miała eleganckie szpileczki. Gra bowiem kobietę zz naszych czasów. Premiera
na pewno będzie udana, w takiej obsadzie na pewno. Jestem dumna, że mam taką
utalentowaną koleżankę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz