środa, 16 marca 2016

Plany na wiosnę



Nadchodzi wiosna wielkimi krokami. Już właściwie jest, choć kalendarzowa od dwudziestego pierwszego marca, to ja już ją czuję. Moje koleżanki też, bo umówiłyśmy się na wiosenne zakupy. Zosia chciała kupić sobie nowe szpileczki. Ja zresztą też, nie mam takich na wyjście. Ala chciała kupić sukienkę, a Ewa też chciała kupić sobie nowe tenisówki, albo jakieś dobre buty do biegania. Po zimie każdej z nas przytyło się i czas najwyższy wziąć się za jakąś aktywność fizyczną.  Do lata niedaleko, a potem przyjdzie czas na letnie sukienki i stroje kąpielowe i klapki. Więc najpierw po zakupy, a potem opracujemy plan. Najszybciej będzie działało bieganie. Więc ja też chyba zrezygnuję ze szpilek, na rzecz tenisówek, lub innych butów sportowych. Udałyśmy się do salonu Kari. Zaczęłyśmy oglądać interesujące nas buty. Ja nie mogłam się powstrzymać i kupiłam dwie pary. Czółenka Czarne lakierowane czółenka z odkrytą piętą
T.TACCARDI
i tenisówki do biegania. Buty były przecenione to mogłam sobie pozwolić na obydwie pary. Czółenka kosztowały tylko trzydzieści dziewięć złotych. To bardzo tanio, okazja. A do tego tenisówki. No to już wszystkie, skoro zdecydowałyśmy się biegać, wzięłyśmy po parze tenisówek. Wszystkie takie same. Ale będzie fajnie wyglądało, jak razem będziemy biegały w takich samych butach. Jak jedna drużyna.  Różowe tenisówki na białej podeszwie.
T.TACCARDI
Takie piękne różowe, wszystkim nam się spodobały. Taki wesoły wiosenny kolor. Jak się ma dobre buty, to bieganie staje się przyjemnością. No więc jak tylko przyszłyśmy do domu, to zabrałyśmy się za układanie planu treningu. Myślę, że to dobry pomysł na wiosnę.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz