poniedziałek, 21 marca 2016

Czerwone pantofelki




Dziewczyny z naszej klasy, moje przyjaciółki zresztą, są zachwycone zakupami przez Internet. Ja również polubiłam tą formę zakupów. Nie trzeba biegać po wielu sklepach. Serfuje się w necie. Jest to łatwiejsza forma, bo i płatności są też tu dokonywane. Nie więc dziwnego, że teraz coraz więcej rzeczy robi się przez taką właśnie formę. Nie potrzeba czas na chodzenie po salonach, galeriach. Choć t ta forma nie jest nam jeszcze obca. No ale do rzeczy. Jolka z dziewczynami kupiły sobie ostatnio fajne buty na imprezy. Chciałam sobie też takie kupić. Podały mi adres strony sklepu Kari. Tam znalazłam takie same jakie miały dziewczyny. CZERWONE CZÓŁENKA Z KOKARDĄ
T.TACCARDI
Przepiękne czerwone buciki. Mam szczęście, bo jeszcze był mój numer trzydzieści dziewięć. No to teraz jeszcze zapłacić  przelewem i już mogę czuć się szczęśliwą posiadaczką tych cudeniek. Poczekam tylko na przesyłkę kurierską i mogę się z dziewczynami umawiać na pierwsze wyjście na balety. Ciekawe czy dojdzie paczka do soboty? A jak nie, to pójdziemy w następną sobotę na imprezę. Już sobie wyobrażam, jak fantastycznie będziemy wyglądały wszystkie w takich samych szpileczkach. Bo najpiękniejsze są właśnie w kolorze czerwonym. Od razu będzie widać, że jesteśmy zgranymi dziewczynami. Może założymy klub czerwonego pantofelka ? To byłoby super. Muszę dziewczynom powiedzieć o moim pomyśle. Mam nadzieję, że im się spodoba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz