Już ferie. Nareszcie odpoczynek od pracy tylko jedna rzecz mi nie daje spokoju. Jakie buty zabrać w góry. Zrobiłam ostatnio porządki w szafie i widziałam mnóstwo butów i kkurcze żadnych takich które nadawałyby się w góry. A jadę w drugim tygodniu ferii, oczywiście moje kochanie też jedzie ale nie ze mną tylko na jakąś delegację nie dali mu urlopu. Dziady jedne! A tak liczyłam, że pojedziemy razem. Dobra patrzę co z tymi butami. I tak miałam jeszcze w komputerze zrobić porządek. Oooooo! Co ja widzę tanie buty kari na zimę. Oj ale piękne kozaczki. 38 rozmiar. Pięć dni się czeka więc zamawiam! Będę miała brązowe ocieplane bo zapowiadają ostrą zimę. Kozaczki kari co tam pisze aha ocieplane, brązowe mają lekki obcas. No na narty obcas odpada. Ale są i bez obcasa, dobra takie biorę i tamte też wezmę bo nie drogie. Będę miała na wyjazd. I już problem z głowy koleżanki mi będą zazdrościć a mówiłam kiedyś zamawiajcie w kari. Że też wcześniej nie pomyślałam. Polecam na zimę kozaczki kari. Dobry wybór udane ferie! Mojemu też zamówię, niech ma.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz