środa, 27 stycznia 2016

Musze je mieć




Wczoraj koleżanka przyszła do pracy w nowych botkach. Są takie śliczne, że ja też muszę takie mieć. Nie mogę się powstrzymać. Co prawda nie chciała mi powiedzieć, gdzie je kupiła, ale ja i tak się dowiem. Poszukam wszędzie gdzie się da. Zaczęła od chodzenia po sklepach. No cóż moje poszukiwania spełzły na niczym. Byłam zła, bo przecież ja też muszę takie mieć. Ne dałam jednak za wygraną. Rozpoczęłam poszukiwania na stronach internetowych. Zrobiłabym wszystko, by je znaleźć. No i opłacało się. W końcu je znalazłam. W sklepie internetowym Kari. Cha, cha mam je. Oto one Botki damskie
T.TACCARDI
Są przepiękne. Takie same jak ma Jolka. Jak je zobaczy to zzielenieje ze złości. Ale co mi tam niech zzielenieje. No i dobrze. Nie chciała mi powiedzieć, ale ja i tak znalazłam takie same botki. Hi, hi. Będzie na mnie zła, ale co tam. Jak ja bym miała coś fajnego, to bym powiedziała koleżance gdzie to kupiłam. No ale cóż, nie każdy myśli tak jak ja. No i dobrze. Bo inaczej to świat byłby nudny. Zawsze trochę adrenaliny przyda się.  Ja nie jestem złośliwa, nie chowam urazy do koleżanki. Jak będzie coś chciała, to jej powiem. Niech się przekona, że ja nie jestem urażona i nie obrażam się tak łatwo. Każdy ma swoje wady i trzeba je zaakceptować. Bo jesteśmy tylko ludźmi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz