Jak ja lubię tańczyć i tańczyć. To mój ulubiony czas
karnawału. Odbywają się huczne zabawy i bale. W tym roku dla mnie szczególnie
dużo mam zaproszeń na różne imprezy. W następną sobotę idę z mężem na uroczyste
przyjęcie, organizowane przez jego firmę. Co prawda tańców chyba nie będzie,
ale wieczorowy strój obowiązuje. Mąż kupił mi piękną czerwoną sukienkę. Dawno
nie dostałam tak wspaniałego prezentu od męża. Sukienka to nie wszystko,
potrzebuję jeszcze jakiś dodatków do skompletowania stroju. Otworzyła stronę
sklepu internetowego Kari i zaczęłam szukać dodatków w kolorze czerwonym.
Najbardziej spodobała mi się torebka kopertówka Kopertówka
Mała, urocza. Pasowała do mojej sukienki. Zamówiłam ją czym
prędzej. Zapłaciłam przelewem. Już nie mogę się doczekać, kiedy ją dostanę.
Kiedyś zamawiałam buty w sklepie Kari. Internetowym oczywiście. Ale jest i w naszym mieście salon w galerii handlowej.
Tam czasami też zaglądam. Kupiłam też niedawno piękne kozaki na zimę. Są
wygodne i bardzo ciepłe. Ze skóry ekologicznej, podeszwa termoplastyczna i
miękkie futerko w środku. Nie muszę ubierać ciepłych skarpet, żeby mi nogi nie zmarzły
A przecież, jak się idzie w sukience, to przecież nie ubiorę skarpet do takiego
stroju. W cienkich rajstopach też mi ciepło w stopy. Zwłaszcza, że kozaczki
mają dość długą cholewkę. Są beżowe, z ozdobnymi sprzączkami po bokach na
kostkach. A co ważne, podeszwa nie ślizga się. Nic gorszego, niżvślizga
podeszwa buta. Można przewrócić się i uszkodzić ciało. Zimą o to nie trudno.
Mieszkam w mieście, ale nie zawsze chodniki są odśnieżone na czas. Pracuję na
pierwszą zmianę, więc dość wcześnie rano wychodzę z domu. Ekipy odśnieżające dopiero przystępują
do pracy. Dobrze, że mam takie fajne buty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz