Jeszcze na koniec miesiąca, na ostatnią chwilę zdążyłam
kupić sobie buty. Dawno takich szukałam. Sportowe, a zarazem szykowne. Wstąpiłam
do salonu Kari i tam moim oczom ukazały się tę wspaniałe buty. Buty
sportowe na koturnie
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Lubię chodzić w wygodnych butach, ale też żeby wyglądały
dobrze. Sport i szyk w jednym. Mam sporo spodni takich sportowych i kurtek,
więc buty są uzupełnieniem stroju. Koleżanka jak je zobaczyła, to nie dała mi
spokoju. Chodź ze mną i kupię sobie takie same. Dwa razy do tego samego sklepu
w jednym dniu, to jakoś dziwnie. Ale w poniedziałek to już ich może nie być. No
dobrze, pójdziemy tylko najpierw coś zjem. Bo głodna byłam tego dnia jak wilk. Chodźmy najpierw do slepu po buty, a potem
pójdziemy coś zjeść. W galerii jest sporo punktów gastronomicznych. Postawię ci
smaczny lunch. Poprosiła koleżanka prawie ze łzatmi w oczach Tak bardzo mi
zależy na tych butach. Choć kosztują sporo, bo prawie dwieście złotych, ale są
warte tej sumy. No dobre, zgodziłam się choć nie bardzo mi się chciało iść. No,
ale dla koleżanki czego się nie robi. Zwłaszcza, ze nie miałam tego dni innych
planów. Jak obiecała, tak było. Najadłam się pyszności. Potem jeszcze poszłyśmy
do kina. Grali najnowszy film." Moje córki krowy". Bardzo dobry polski film.
Dawno nie byłam w kinie. Teraz obie mamy takie same buty. Może następnym razem
też kupimy sobie taką samą rzecz. Przecież jesteśmy przyjaciółkami od wielu,
wielu lat.