poniedziałek, 15 czerwca 2015

Wiosenne prace na działce







     Po bardzo długiej i mroźnej zimie nastała nam wiosna. Coraz więcej jest dni słonecznych i ciepłych. Co zwiastuje prace na działce. Mamy dużą działkę  bo o powierzchni 30 arów. Większą część zajmują budynki gospodarcze i dom. Mamy również parę arów działki ornej na której uprawiamy warzywa. Jest tez sad owocowy gdzie przeważają drzewa jabłoni. Do prac na działce trzeba się przygotować w taki sposób jak zakupienie nowych nasion  i narzędzi a tak że odzieży ochronnej i rękawic.  W tym celu w sobotni poranek udałem się z moimi córkami na zakupy do sklepu ogrodniczego. Zakupy trwały bardzo długo bo wybór jest przeogromny. Zakupiliśmy prawie wszystkie przedmioty z naszej listy, Ale brakowało nam jeszcze kaloszy. Moja córka Dorota zaproponowała abyśmy wstąpili do nowo otwartego salonu obuwniczego. Sklep znajdował się nie daleko więc postanowiliśmy pojechać. Gdy wysiedliśmy z samochodu ukazał się nam duży sklep z napisem KARI. Po wejściu do sklepu ujrzeliśmy regał z kolorowymi kaloszami. Nasze oczy przykuły  piękne kolorowe kalosze damskie w motyw kwiatowy T.TACCARDI w cenie 69 zł. Z wysokiej jakości tworzywa PVC na fajnym małym obcasie  w motyw kwiatowy. Dorotka przymierzyła i była zachwycona. Nie ukrywam ze ja też bo nie lubię długich zakupów. Ja również  wybrałem sobie modne kalosze męskie w kolorze zielonym w panterkę za niewielką cenę bo 69 zł. Wybraliśmy tak że kalosze dla mamy, piękne czarne w motywy kwiatów róży na wysokim obcasie bo 6,5 centymetra. Kalosze są wyścielane tkaniną wewnątrz które daje wysoki komfort noszenia nawet w chłodne dni wiosenne . Kalosze te wyśmienicie nadają się do chodzenia po mieście w deszczowe dni. Zakupy w salonie KARI udały się i jestem pewny że prace na działce w deszczowe dni będą udane.


Sportowe lato




Tego lata, stawiam na aktywność fizyczną.  Teraz jest moda na zdrowy styl życia. Ale nie tylko dla mody. Najbardziej sama dla siebie. Dla lepszego samopoczucia i przede wszystkim dla zdrowia. Mam już swoje lata, ale to nie znaczy, ze siądę na laurach. Dzieci odchowane, dom wybudowany, zagospodarowany. Przyszedł czas na zadbanie o siebie. Jednak sama w pojedynkę, to trochę trudne. Założyłyśmy z koleżankami taki klub. Babski klub. Spotykamy się dwa razy w tygodniu, na ćwiczeniach. Raz na basenie. Jeszcze dobrze się nie zaczęło, a mi już buty sportowe zniszczyły się. Chodziłam  w nich na co dzień, do sklepu. Na spacer. Postanowiłam kupić sobie nowe. Z dobrego materiału, wygodne i przewiewne. Poszłam więc do sklepu Kari. Tam moja siostra często robi zakupy, z których zawsze jest zadowolone. W sklepie znalazłam spory wybór butów. Ale mnie interesowały wyłącznie sportowe. Było ich sporo. Przymierzałam kilka par i nie mogłam wybrać. A to kolor nie ten, a to fason. Za sztywne, za jasne. W końcu kupiłam buty sportowe Buty sportowe damskie
W środku wyściełane tkaniną. Podeszwa bardzo giętka. A na wierzchu skóra ekologiczna. Ciemne, wygodne i w sam raz dla mnie. Kiedy przyszłam na umówiony trening, dziewczyny od razu zauważyły nowe buty. Zaraz zaczęły wypytywać. A gdzie je kupiłaś, a ile kosztowały? Czy są jeszcze w sprzedaży? Bardzo się wszystkim koleżankom spodobały. Poinformowałam je, że buty kupiłam w sklepie Kari. Że jak chcą to mogę z nimi jutro pójść do tego sklepu. Tak też się stało. Dziewczyny kupiły sobie takie same buty, tylko dla odróżnienia, każda w innym kolorze. Wszystkie miałyśmy już nowe buty. Zatem możemy dalej realizować nasz wspólny plan treningowy.

piątek, 12 czerwca 2015

W góry




Tego lata, stawiam na aktywność fizyczną.  Teraz jest moda na zdrowy styl życia. Ale nie tylko dla mody. Najbardziej sama dla siebie. Dla lepszego samopoczucia i przede wszystkim dla zdrowia. Mam już swoje lata, ale to nie znaczy, ze siądę na laurach. Dzieci odchowane, dom wybudowany, zagospodarowany. Przyszedł czas na zadbanie o siebie. Jednak sama w pojedynkę, to trochę trudne. Założyłyśmy z koleżankami taki klub. Babski klub. Spotykamy się dwa razy w tygodniu, na ćwiczeniach. Raz na basenie. Jeszcze dobrze się nie zaczęło, a mi już buty sportowe zniszczyły się. Chodziłam  w nich na co dzień, do sklepu. Na spacer. Postanowiłam kupić sobie nowe. Z dobrego materiału, wygodne i przewiewne. Poszłam więc do sklepu Kari. Tam moja siostra często robi zakupy, z których zawsze jest zadowolone. W sklepie znalazłam spory wybór butów. Ale mnie interesowały wyłącznie sportowe. Było ich sporo. Przymierzałam kilka par i nie mogłam wybrać. A to kolor nie ten, a to fason. Za sztywne, za jasne. W końcu kupiłam buty sportowe Buty sportowe damskie
W środku wyściełane tkaniną. Podeszwa bardzo giętka. A na wierzchu skóra ekologiczna. Ciemne, wygodne i w sam raz dla mnie. Kiedy przyszłam na umówiony trening, dziewczyny od razu zauważyły nowe buty. Zaraz zaczęły wypytywać. A gdzie je kupiłaś, a ile kosztowały? Czy są jeszcze w sprzedaży? Bardzo się wszystkim koleżankom spodobały. Poinformowałam je, że buty kupiłam w sklepie Kari. Że jak chcą to mogę z nimi jutro pójść do tego sklepu. Tak też się stało. Dziewczyny kupiły sobie takie same buty, tylko dla odróżnienia, każda w innym kolorze. Wszystkie miałyśmy już nowe buty. Zatem możemy dalej realizować nasz wspólny plan treningowy.

czwartek, 11 czerwca 2015

Zjazd absolwentów




 Jestem w średnim wieku i 25 lat temu ukończyłem wyższą szkołę Zawodową w Warszawie. Na kierunku Stosunki Międzynarodowe. Nie ukrywam ze wspominam te czasy spędzone na uczelni bardzo
miło. Często wspominam kolegów i koleżanki . Jestem ciekawy jak potoczyło im się życie zawodowe i prywatne. Parę dni temu otrzymałem list z zaproszeniem na zjazd absolwentów  który odbędzie się za miesiąc w Warszawie. Oczywiście mam zamiar być na tym zjeździe i w tym celu potwierdziłem swoją rezerwację jak i zrobiłem opłatę . Ale teraz jest problem, bo trzeba zrobić poważne zakupy. Takie jak garnitur i buty wizytowe i obuwie do ubrania swobodnego. Udałem się więc na zakupu po galeriach handlowych.
Zakupiłem garnitur w kolorze granatowym ale obuwia nigdzie nie mogłem dobrać takiego jakie by mi odpowiadało. W pracy koleżanka poleciła mi sklep online firmy KARI, Koleżanka bardzo zachwalała takie zakupy i twierdziła ze dla całej swojej rodziny kupuje obuwie i wszyscy są zadowoleni .
Odnalazłem stronę sklepu KARI, strona internetowa była przejrzysta  czytelna. Z łatwością wybrałem buty wizytowe męskie w kolorze czarnym  ze skóry ekologicznej w przystępnej cenie 99zł. Wybrałem  też białe mokasyny męskie VIVATE ze skóry ekologicznej. Przesyłkę otrzymałem w ciągu trzech dni. Od razu przymierzyłem obuwie i ku mojemu zdziwieniu buty były dopasowane i super prezentowały się na nogach.
Spotkanie po latach było bardzo udane. Po wspominaliśmy dawne czasy z uśmiechem na twarzach a koleżanki ze łzami w oczach. Wieczorek taneczny w nowych butach również  był szałowy , buty nie dotykały wręcz parkietu.

środa, 10 czerwca 2015

mam nowe klapki

Muszę się pochwalić. Mam piękne czerwone klapki zamówiłam je sobie z kari i jestem bardzo z nich zadowolona. Już nigdy więcej nie będę kupować w sklepie stacjonarnym. Nigdy przenigdy. Te klapki są takie fajne noga się w nich nie poci akurat na gorące upalne dni jestem na plaży. Leżę sobie na piasku mam czapkę z daszkiem na głowie zielony kostium kąpielowy i czerwone klapki. W czerwieni mi do twarzy i dobrze że takie właśnie wybrałam, bo mogłam wybrać np. zielone. Ale ja uwielbiam kontrasty. Czerwony z zielonym super się komponuje takie jest moje zdanie. Kupiłam podobne klapki dla przyjaciółki, która się razem ze mną wybrała nad morze. Ale jak się wykłócała. Nie będzie nosić takich klapków, jak to wygląda? Koniec dyskusji! Powiedziałam masz je nosić i koniec zobacz jak się za nami oglądają. I rzeczywiście tłumek się zgromadził wokół nas. I zaraz tego wieczoru byłyśmy jak to się mówi wyrwane na tańce z powodu tych właśnie klapków. I nie żałowałyśmy całą noc się bawiłyśmy. Od tego w końcu są wakacje. Tylko moja przyjaciółka oczywiście jak to ona gapa jedna musiała już zniszczyć swoje klapki. No i co zrobiłaś pytam? Ano zniszczyłam klapki za bardzo rzucam się w oczy. W takim razie powiedziałam, skoro nie szanujesz tego że ja ci robię prezenty od dzisiaj sama sobie będziesz kupować buty. Wejdź na kari.kom i tam masz do wyboru butów możesz wybierać i przebierać do woli. Jak tak to już ci więcej nic nie kupię!

szpileczki

Moim życiowym marzeniem odkąd się urodziłam było zostać profesjonalną modelką. Więc kiedy w końcu dorosłam zapisałam się do agencji modelek. Wymagane tam było żeby chodzić obowiązkowo w szpilkach. Dobrze że miałam, parę dni temu zakupiłam w kari. Więc dostałam się na kasting naszym zadaniem było przejść marszowym krokiem w tych właśnie szpilkach przez cały wybieg. Było nas tak koło 20 Czekałam w napięciu kiedy będzie moja kolej. W końcu jestem. Cała spięta. Szłam i szłam chwiejąc się lekko ale nie poddawałam się. I kiedy w reszcie doszłam poczułam ulgę. Trzebabyło jeszcze tylko poczekać tydzień czasu na wynik. Czekałam w napięciu sporo osób do mnie dzwoniło i pytały mnie dziewczyny skąd mam takie buty. No to mówię że kupiłam w kari. Ojej no to tam naprawdę muszą mieć wybór jak diabli. No tak spróbujcie. W końcu przyszły wyniki 5 osób się dostało w tym ja. Ucieszyłam się niezmiernie. Jestem w agencji modelek. Ludzie mnie oglądają i dobrze. Bo już myślałam, że się nie nadaję. Szpileczki się nadały w sam raz 39 rozmiar nie drogie i jak na modelkę to czuję się całkiem całkiem w porządku. I już nie muszę się martwić że coś pójdzie nie tak. Jestem tam gdzie moje miejsce.

męskie klapki

Mój kochany chłopak nie m a klapków na wakacje, a już za dwa tygodnie jedziemy nad morze. A nie ma ich na własne życzenie. Hmmm zapytacie dlaczego? Otóż dwa lata temu byliśmy  w Darłówku i szliśmy na plaże i moje szczęście uparło się żeby szukać kamieni do przybijania parawanu na dnie morza. Mówię mu nie szukamy kamieni na dnie bo raz że prąd jest silny a dwa, jeszcze wleziesz gdzieś zgubisz klapka i będzie gańba. No to ty wejdź i poszukaj on do mnie. A ja mu na to hahahaha jeszcze jeden dowcip z tej serii poproszę, na pewno nie będę włazić w to muliste dno na pewno weśmy lepiej jakiegoś kija a jak nie ma w pokoju to możemy pożyczyć od personelu co się tym całym domem wczasowym zajmuje nie? Idź po kamień on mi na to niewzruszenie. Nie nie będę tam włazić. To ja idę odrzekł na to mój rozzłoszczony chłop. I poszedł. I nie było go 20 minut. Sam tego chciał. W końcu się zaczęłam o niego martwić no co utopił się czy jak? W końcu przylazło to moje 7 nieszczęść i co oczywiście w jednym klapku. Gdzie masz drugi. Zgubiłem psia mać! I długo szukałem ii zobacz jak wygląda. Ja patrzę, a ten nieszczęsny klapek pokryty jakimś syfem nie wiadomo co to jest czarne jak nieboskie stworzenie.  No i co? Mówiłam. No tak tak tak masz rację dobra no. I minęły dwa lata te klapki wyrzucone a ja postanowiłam mu zrobić niespodziankę i kupić mu klapki w sklepie kari.