Dzień Matki
zbliża się wielkimi krokami. Jest to piękny dzień, w którym mamy okazje
podziękować naszym Mamom za trud wychowawczy włożony w nasze wychowanie, za
wyrzeczenia którym się poddawały, by nam dzieciom było lepiej a także za wielką
bezinteresowną i nieograniczoną miłość, którą darzą nas każdego dnia.
Świętować ten dzień można na różne sposoby. Ja postanowiłam uczcić ten
dzień w ten sposób, że przygotuje pyszne smakołyki począwszy od śniadania a
skończywszy na kolacji. Przygotowania zaczęłam od zakupów spożywczych,
następnie przeszłam do mojego niezawodnego sklepu KARI, w którym wybrałam
prześliczne perfumy , idealne na tą okazje. Prezent na pewno sprawi uśmiech na
twarzy mojej mamy. Kupiłam także pantofelki (TACCARDI) dla mojej młodszej
siostry, by pasowały do sukienki kupionej na akademie szkolną. Akademia jest
kolejną niespodzianką o której mama nie ma pojęcia. Z numerem buta trafiłam
idealnie. Takie zakupy sprawiają mi radość. Lubię dbać o swoja rodzinę. Sklep
jest świetny, dobry wybór, zawsze się sprawdzi i co ważne nie muszę biegać od
sklepu do sklepu w poszukiwaniach. Wracając do tego cudownego dnia. Zostało
jeszcze parę dni, na pewno wymyślimy coś jeszcze. Moja siostra teraz
przygotowuję laurkę, ja szukam przepisu na pyszne ciasto. Zachęcam wszystkich, by uczcić Dzień
Naszych Mam, sprawmy im radość !
piątek, 22 maja 2015
wtorek, 19 maja 2015
WAŻNE DECYZJE
Zmiana pogody i aury dookoła sprawiła, że postanowiłem
zmienić otoczenie wokół siebie i nie tylko. Równo tydzień temu korzystając
jeszcze z płatnego urlopu złożyłem wypowiedzenie z dotychczasowej pracy i
postanowiłem znaleźć lepszą. Decyzja ta nie była łatwa do podjęcia ,ale
musiałem ją podjąć. Jest wiele powodów dlaczego ale powiem dyplomatycznie ,że
chodzi o wypalenie zawodowe. Przez pierwsze 3 lata pracowanie na tym stanowisku
naprawdę to co robiłem sprawiało mi ogromną satysfakcje. Jednakże od jakiegoś
czasu tak mnie zaczęło to nużyć nudzić i nie interesować ,że postanowiłem
działać .Zmiana praca była tylko kolejnym punktem zmian. Pierwszym z
nich było zmiana wyglądu o ile z sylwetką nie było najgorzej to ze stylem
ubierania i cała tą otoczką był źle nawet bardzo .Więc pierwsze co zrobiłem to
zagłębiłem się w trendy modowe i nie tylko. Cały urlop wędrowałem po sklepach
odzieżowy w poszukiwaniu rzeczy dla siebie które pomogą mi w zmianie swojego
stylu. T-shirty koszule spodnie kardigany krawaty marynarki całe dnie spędzałem
na oglądaniu i dobieraniu rzeczy dla siebie. Moje poszukiwanie były bardzo
owocne i bardzo szybko wypełniłem swoją szafę nowym ubraniami. Przez całą tą
modową podróż najbardziej drażniło mnie ,że nie mogę dobrać do swojego nowego
ubrania jakiś stylowych i wygodnych butów. Wciąż na moich nogach znajdowały
czarne powycierane wysokie trampki. Które ni w ząb nie pasowały już do mnie.
Jednakże surfując po modowych odmętach blogosfery modowej natrafiłem na pana ,
który wychwalał jeden sklep pod niebiosa. Był to Sklep Kari szybko zrobiłem
research informacji dowiedziałem się ze w moim mieście znajduje się owy sklep
czym prędzej więc się do niego wybrałem. No i się zaczęło takiego wyboru obuwia
nie widziałem nigdy w życiu. Szybko wybrałem 3 pary idealnie pasujące do mojego
nowego stylu i jestem strasznie szczęśliwy z wyboru i ze sklepu Kari. A te
słowa piszę właśnie po jakże udanej rozmowę o pracę poszło mi świetnie mój nowy
wygląd sprawił że czułem się bardzo pewnie i od razu zainteresowałem swoją
osobą pracodawcę tak oto dostałem nową wymarzoną pracę. A sklep Kari niewątpliwie przyczynił
się do tego ;]
poniedziałek, 18 maja 2015
Balerinki dla dziewczynki
Bardzo cieszyłam się z tego zakupu, lecz moja córeczka miała
smutną minkę. Zapytałam ją, dlaczego? A ona mi na to, że też by chciała takie
piękne czerwone buciki dla siebie. Takie jak mama. A moja córeczka, muszę
przyznać, to mała modnisia. Nie ma rady, trzeba takich poszukać. Otworzyłam
stronę sklepu Kari, ponieważ tam zakupiłam swoje. Poszperałam trochę i
znalazłam Balerinki
dla dziewczynek
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Bardzo podobne. Lakierowane buciki dziewczęce. Córce bardzo
się spodobały. Czerwone i z kokardami. Będę wyglądać jak Ty mamo. Powiedziała.
Pójdziemy razem na spacer w tych butach? Ty to raczej będziesz wyglądać jak
Czerwony Kapturek. Zażartowałam sobie. Jeszcze tylko koszyczek i możemy iść do
babci. Co prawda koszyczka nie miałyśmy, ale gdy tylko przesyłka nadeszła, poszłyśmy
do babci w odwiedziny. Oczywiście w tych nowych butach. Upiekłam dobre kokosowe
ciasto i wyruszyłyśmy do mojej mamy w odwiedziny. Kiedy zapukałyśmy do drzwi, a
babcia zapytała, kto tam, córeczka powiedziała. To ja babciu, Czerwony Kapturek. Kto z nas nie zna tej
bajki? Kiedy babcia otworzyła od razu zauważyła piękne czerwone buciki na
nogach wnuczki. Rzeczywiście wyglądasz jak Kapturek. Babcia była
rozbawiona. Mama ma takie same buty.
Poinformowała wnuczka babcię. To był bardzo wesoły dzień dla nas wszystkich.
piątek, 15 maja 2015
Wakacje
Zaplanowałam wakacje. Wybrałam już miejsce, zarezerwowałam
hotel. Teraz kompletuję odzież. Przeszukuję szafy, wyciągam letnie sukienki.
Jest ich trochę, ale wiadomo i tak muszę sobie jeszcze coś dokupić. Wybrałam się,
więc na zakupy. Oglądałam wystawy sklepowe. Kolorowe, zachęcające klientów do
wejścia. Sprzedawczynie są bardzo miłe i uprzejme. Każda dba o klientów.
Doradza, proponuje różne zestawienia. Weszłam do salonu Kari. Tam ekspedientka
podeszła od razu. Pytając, czego szukam? I że chętnie mi pomoże. Spodobały mi
się Czółenka damskie Lea
Są w kolorze kremowym. Z wycięciami na palce. Latem lubię
eksponować zadbane, pomalowanie paznokcie. Obcas wysoki na jedenaście
centymetrów. Nad palcami gładkie kokardy. Na nogach prezentują się pięknie. Czy
są torebki pasujące do tych czółenek? Zapytałam panią. Pokazała mi cztery. Jedna ładniejsza od
drugiej. I weź tu kobieto wybieraj. BEŻOWA TOREBKA Z OZDOBNYMI SPRZĄCZKAMI
Ta spodobała mi się najbardziej. Jest pojemna, coś ala kuferek. Grubsze wygodne rączki. Wykonana ze skóry ekologicznej. Buciki i torebka tworzą zgrany duet. A może jeszcze jakiś dodatek np. okulary przeciwsłoneczne. Przecież na wakacjach spodziewam się słońca. Okularów nie wybrałam, jestem niezdecydowana, jeśli chodzi o okulary. Może, kiedy indziej. Ale chciałam kupić jeszcze balerinki, tak do biegania. Te były świetne. BALERINY
T.TACCARDI
Ta spodobała mi się najbardziej. Jest pojemna, coś ala kuferek. Grubsze wygodne rączki. Wykonana ze skóry ekologicznej. Buciki i torebka tworzą zgrany duet. A może jeszcze jakiś dodatek np. okulary przeciwsłoneczne. Przecież na wakacjach spodziewam się słońca. Okularów nie wybrałam, jestem niezdecydowana, jeśli chodzi o okulary. Może, kiedy indziej. Ale chciałam kupić jeszcze balerinki, tak do biegania. Te były świetne. BALERINY
T.TACCARDI
Też beżowe, z delikatnymi
kokardkami. Lubię beżowy kolor, bo optycznie wydłuża nogi i pasuje niemal do
wszystkiego. No to chyba na tyle dzisiaj. Podziękowałam pani za miłą obsługę. Poszukam
jeszcze sukienek, ale to już nie dziś. To były bardzo udane zakupy.
buty do pracy
Pracuję w sklepie obuwniczym rozpoczynam pracę o godzinie 8 30 i mam do przebycia ponad 5 kilometrów. Chodzę piechotą, bo tak jest zdrowiej. Nie lubię przemieszczać się komunikacją miejską, bo tłok a jeśli nie tłok to długo trzeba stać na przystanku, a bardzo tego nie lubię. Więc przemierzam owe 5 kilometrów piechotą. Dobrze mi to robi na zdrowie, zazwyczaj chadzam w adidasach, bo to są odpowiednie buty do spacerów, ale jak już jestem w robocie to ubieram buty tzw. Do pracy. Szef się uparł, że obowiązkowe buty do pracy to trzewiki na obcasie. Całe szczęście że parę dni temu przyszła dostawa z kari i mam piękne buty do pracy brązowe, no dość ładnie się w nich prezentuję tak mi się przynajmniej wydaje. Najważniejsze, że nie uwierają i nie obcierają. Obcas też nie jest zbyt wysoki, więc nie mam obawy, że gdzieś się przewrócę. Zauważyłam, że sporo moich koleżanek po fachu też nosi takie trzewiki nie tylko do pracy. Pytam gdzie je jeszcze noszą. Mówią, że na imprezki taneczne. No chyba też dobry pomysł. Więc któregoś dnia spróbowałam i rzeczywiście nie zawiodłam się. Trzewiki na imprezę z bardzo lekkim obcasem nadały się świetnie. Koleżanki widząc mnie w tych butach zazdrościły mi trochę, no to powiedziałam. Zamówcie sobie buty w sklepie internetowym kari to też będziecie takie mieć.
buty do pracy
Pracuję w sklepie obuwniczym rozpoczynam pracę o godzinie 8 30 i mam do przebycia ponad 5 kilometrów. Chodzę piechotą, bo tak jest zdrowiej. Nie lubię przemieszczać się komunikacją miejską, bo tłok a jeśli nie tłok to długo trzeba stać na przystanku, a bardzo tego nie lubię. Więc przemierzam owe 5 kilometrów piechotą. Dobrze mi to robi na zdrowie, zazwyczaj chadzam w adidasach, bo to są odpowiednie buty do spacerów, ale jak już jestem w robocie to ubieram buty tzw. Do pracy. Szef się uparł, że obowiązkowe buty do pracy to trzewiki na obcasie. Całe szczęście że parę dni temu przyszła dostawa z kari i mam piękne buty do pracy brązowe, no dość ładnie się w nich prezentuję tak mi się przynajmniej wydaje. Najważniejsze, że nie uwierają i nie obcierają. Obcas też nie jest zbyt wysoki, więc nie mam obawy, że gdzieś się przewrócę. Zauważyłam, że sporo moich koleżanek po fachu też nosi takie trzewiki nie tylko do pracy. Pytam gdzie je jeszcze noszą. Mówią, że na imprezki taneczne. No chyba też dobry pomysł. Więc któregoś dnia spróbowałam i rzeczywiście nie zawiodłam się. Trzewiki na imprezę z bardzo lekkim obcasem nadały się świetnie. Koleżanki widząc mnie w tych butach zazdrościły mi trochę, no to powiedziałam. Zamówcie sobie buty w sklepie internetowym kari to też będziecie takie mieć.
czwartek, 14 maja 2015
Spotkania towarzyskie
Mam dużo znajomych i często wychodzę z nimi wieczorami.
Jestem osobą bardzo towarzyską. Lubię ludzi i rozmowy z nimi. Taniec jest też
dla mnie taką odskocznią od rzeczywistość. Każdemu z nas potrzeba trochę
rozrywki. Żeby naładować akumulatory na cały tydzień pracy. Można imprezować cały rok. Nie przeszkadza
pogoda. Choć letnimi miesiącami, robimy to częściej na świeżym powietrzu. Ale
strój wieczorowy zawsze obowiązuje. Latem są to zwiewne sukienki, krótkie
spódniczki, sandałki i małe torebki. No właśnie torebki. Chciałam kupić sobie kopertówkę. Jest
poręczna, wystarczy ma schowanie chusteczek, szminki czy pudru. Tylko drobiazgi
jakieś. Postanowiłam pozaglądać do sklepów internetowych. Nie bardzo miałam ochotę
wychodzić z domu przed wieczorem. Weszłam na stronę sklepu Kari. Przeglądam
różne produkty. Ale w dziale torebki, nie znalazłam żadnej, która by mi się
spodobała. Ale jest jeszcze inny dział, zakładka -ona autlet. W nim wiele
produktów, które można kupić po okazyjnej cenie. Szukałam torebki dla siebie.
Szukałam, szukałam aż znalazłam. Zainteresowała mnie torebka Kopertówka Danielle
Zrobiona jest ze skóry ekologicznej, w pięknym czerwonym
kolorze. O pofalowanej fakturze. Z pięknym złotym łańcuszkiem. Zapięcie też w
kolorze złota. Razem z torebką komponują się bardzo elegancko.
Ale najlepsze jest to, ze wcześniej kosztowała ona aż 79 zł,
a teraz kupiłam ją tylko za 19 zł. To przecież okazja, jakich mało. Normalnie
rewelacja! Aż trudno uwierzyć. Takie okazje nie zdarzają się codziennie. Jeszcze
tylko przelew i gotowe. Przesyłka nadeszła za cztery dni. Jestem bardzo
zadowolona tego zakupu. Następnym razem też poszperam na tej stronie. Zakupy
bez biegania po sklepach i to tak udane.
Polecam wszystkim.
Subskrybuj:
Posty (Atom)