Z paczką przyjaciół umówiliśmy się na pieszą
wycieczkę. Mieszkamy w malowniczo położonym regionie naszego kraju. Na
mazurach. Pełno jezior, lasów i prawdziwie dzikiej przyrody. Cała paczka liczy
siedemnaście osób. To sporo, ale my wiemy, że w lesie czy gdzieś na szlaku,
należy się zachowywać cicho. Jesteśmy gośćmi w lesie, czy na łące. Jest tam
mnóstwo zwierząt, które właśnie tu mają swój dom. Nie zostawiamy śmieci. Zawsze
zabieramy je ze sobą. Lubimy przyrodę i należycie dbamy, aby jej nie niszczyć.
Chodzimy wyznaczonymi szlakami. A właśnie, co do szlaku. Obraliśmy sobie szlak turystyczny,
który jest bardzo długi i niekoniecznie łatwy. Lubimy wyzwania. Należy się do
tej pieszej wędrówki dobrze przygotować, A podstawą są wygodne buty. Najlepiej wysokie, za
kostkę. Aby zapobiec jej skręceniu. Podeszwa też musi być odpowiednia. Kupiłam
te
Bardzo mi się podoba fason, kolor i są wygodne. Takie
właśnie mnie interesowały. Jolka, jak je zobaczyła, to od razu. Chcę takie
same. Natalia z Karoliną też. To idźcie
do sklepu Kari, tam je zakupiłam. Dziewczyny natychmiast poleciały. Żeby tylko jeszcze dostać te buty. Na szczęście
były. Tylko ,żeby nam się nie pomyliły
jak je razem zdejmiemy. Chichotała Jaka.
Na szczęście każda z nas ma inny rozmiar. To się nie pomylimy. Inni uczestnicy
wyprawy mieli już zakupione buty. Nawet Andrzej, który zawsze jest na szarym
końcu. Tym jednak razem, był przygotowany pierwszy. Spakowany plecak, i zapasy
żywności. Bo przecież w taką wędrówkę można porządnie zgłodnieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz