W ubiegłym tygodniu chodziłam po mieście, było bardzo
gorąco. Nogi w moich balerinkach były zgrzane.
Choć balerinki są z materiału, to i tak to nie wystarczyło, aby stopy
były suche. Postanowiłam poszukać takich letnich butów, które byłyby
odpowiednie na takie gorące dni. Niewiele się namyślając ruszyłam na
poszukiwania. Obeszłam prawie wszystkie sklepy w naszej galerii. A na końcu
weszłam do salonu Kari. Oglądałam
aktualną wystawę i przewertowałam półki sklepowe. Nie miałam żadnego pomysłu.
Aż moim oczom ukazały się klapki żelowe. Buty żelowe damskie
T.TACCARDI
T.TACCARDI
W moim ulubionym kolorze. Ale drugie też były ładne. Buty żelowe damskie
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Więc kupiłam obie
pary. A co tam. One przecież się przydadzą. Nawet jak będzie burza. To butów
nie zniszczę. Można je myć. Więc jak po burzy wejdę w kałużę, to się nic nie
stanie. Miałam kiedyś sandałki ze skóry. Jak szłam w deszcz i weszłam w kałuże
to sandałki zniszczyły się. Woda im zaszkodziła. A te, żelowe to wypłuczą się i
jak nowe. Nigdy wcześniej nie kupowałam takiego obuwia. Mam nadzieję, że się
sprawdzi. Już je cały tydzień noszę. W pogodę czy w deszcz. Jestem z nich
bardzo zadowolona. Polecam je
wszystkich, którzy chcą mieć letnie buty. Są miękkie i dobrze się w nich
chodzi. Łatwe w utrzymaniu w czystości. Wystarczy je opłukać pod bieżącą woda i
ewentualnie wytrzeć. Gotowe, możne je już wkładać na nogi . Polecam buty żelowe
i salon Kari. Jest ich mnóstwo w całej Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz