Ach, ta najpiękniejsza pora roku. Lato. A latem
wszystkie kobiety stroją się. No może nie tylko latem. Ale szczególnie wówczas.
Nosimy różne pantofelki, sandałki. Balerinki itp. Ja najbardziej lubię
sandałki. Bo widać moje pomalowane paznokcie u nóg. Często zmieniam kolor.
Lubię nosić taki sam kolor na paznokciach u rąk, jak i u nóg. Mam całą kolekcję
lakierów. Aż kiedyś, kiedy byłam na zakupach, zobaczyłam buty letnie, z letniej
kolekcji, które miały odkryte palce. To spodobało mi się, że w półbutach też
można pokazać pięknie pomalowane paznokcie. Damskie buty na lato
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Oto one. Prawda, że piękne? I mój ulubiony kolor. Ażurowe wycięcia na
wierzchu. Wysoki obcas. Cudeńka. Nie mogłam się oprzeć i zakupiłam tą parę
butów. Zaraz w najbliższy weekend wyszłam w nich na spacer. Oczywiście najpierw
zrobiłam nowy pedikiur. Chabrowy kolor pasował do beżowych butów. A do tego
chabrowa bluzeczka dopełniała kompozycji. Czułam się w tej stylizacji bardzo
elegancko. W sam raz na niedzielny spacer po starym mieście. Popołudnie
spędziłam w dobrych humorze. Spotkałam też moją starą przyjaciółkę Jolę. Dawno
się nie widziałyśmy, bo wyjechała gdzieś za granicę. Ale teraz wróciła do kraju
i mieszka w Gdyni. Od razu zauważyła moje odlotowe buty!. Przegadałyśmy chyba
ze trzy godziny i umówiłyśmy się na kolejne spotkanie. Wymieniłyśmy się numerami
telefonów. Bo Jola chciała koniecznie, abym pokazała jej sklep, gdzie kupiłam
takie ładne buty. To salon Kari. Może się tam razem wybierzemy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz