sobota, 30 lipca 2016

Jakie buty założyć, gdy mamy obtarcie lub rankę na stopie?



            Nie wiem jak Wy, ale ja najczęściej mam rany od nowych butów i to w tym miejscu nad piętą. To jest dla mnie duża trudność, ponieważ takie ranki goją się hmm… może nawet ponad tydzień a jednak nowe buty trzeba jakoś rozchodzić :). W czasie chłodnym jest chyba najtrudniej, bo jednak trzeba zakładać buty, a co najmniej półbuty. Moim patentem są wtedy kozaki. Jak już wspominałam wielokrotnie, jestem zmarzluchem, więc ciepłe kozaki mi nie przeszkadzają.
            Często obcierają mnie też klapki. Właśnie najczęściej po bokach stopy i u góry. Dlatego muszę mieć naprawdę miękko wykończone paski. W lecie to jest jeszcze mały problem, bo mam niezawodne buty na te obrażenia, aby w ogóle móc wychodzić z domu. Otóż u mnie zawsze się sprawdzają japonki i to takie najzwyklejsze. Takie na przykład jak te: Japonki. Jednak co ważne, muszą być z jak najbardziej naturalnego tworzywa. Mam takie ulubione, które wyglądają jak by były słomiane :). To znaczy podeszwa od góry tak wygląda a od dołu są gumowane. Również mają pasek ale bardzo cienki i materiałowy. To wtedy gdy jest gorąco nie mam problemów z odparzeniami :).
            Myślałam, że już znalazłam świetny sposób, ale zostałam zaskoczona :). Przeglądają kolekcję wiosna – lato na stronie internetowej sklepu Kari zobaczyłam wspaniałe klapki: Eleganckie i bardzo wygodne klapki damskie z ozdobnym paskiem na palec.Nie dość, że kolor jest mi się bardzo spodobał, to naprawdę wyglądają ciekawie. Nie przypominam sobie, żebym widziała wcześniej taki model w sklepach. Dla mnie to o tyle ciekawe, że w perspektywie moich ranek i urażeń to, te buty naprawdę mało dotykają skóry a jeśli już to w takich miejscach gdzie inne buty rzadko, kiedy dotykają. Nawet japonki myślę, że przy nich przegrywają. Chyba warto mieć je w szafce :)

Krople deszczu spadają z nieba a w butach mokro.



            Pewnie wszyscy znacie to polskie powiedzenie, że „leje jak z cebra”. Ciekawe, że na przykład w Języku angielskim mówią „It’s raining cats and dogs”, co można przetłumaczyć „pada kotami i psami”. Trochę to dziwne i śmieszne porównanie. Nasze mi się bardziej podoba :).
            No, ale co zrobić, gdy pada a w butach już mokro albo, gdy musimy przejść do przystanku a po drodze widzimy ogromną kałużę, której po prostu nie da się ominąć, ja takie nie raz widziałam. Wiecie ja długo się zastanawiałam jak to rozwiązać. Pierwsze, co mi przyszło do głowy to, to, że najlepiej by było mieć wtedy takie klapki gumowe, takie jak na basen lub do kajaku :). Wtedy można je założyć i woda sobie po prostu przeleci a stopa z czasem wyschnie. Niestety te klapki zajmują sporo miejsca w torebce a cały dzień w nich chodzić nie mogłam, bo w pracy trzeba jakoś elegancko wyglądać. Kalosze z kolei też są duże i jakoś nie jestem do nich przekonana, przynajmniej teraz.
            Pisząc moje wcześniejsze posty o obuwiu żelowym, pomyślałam, że właśnie to może być to! :). Buty idealne, gdy „leje jak z cebra” :). Takie japonki damskie Buty żelowe damskie są urocze i cienkie. Z pewnością w torebce zajmą mniej miejsca niż klapki basenowe :). Te na przykład; Buty żelowe damskie myślę, że są jeszcze lepsze, bo mają dodatkowe trzymanie z tyłu kostki a to ważne, gdy od deszczu jest ślisko i każdy biegnie, aby tylko się schronić przed nim. No może nie każdy, bo zdarzają się wyjątki nawet i bez parasola, że ktoś idzie spokojnie, może nie podczas ulewy ale małego deszczu. Myślę sobie, że cieszy się deszczem :) i super :).

Czy w klapkach można wyglądać szykownie?



Odpowiedź na to pytanie, moim zdaniem, jest bardzo prosta. Oczywiście, że można wyglądać szykownie, ale zależy to od tego, jakie klapki mamy na nogach :). Dla porównania zobaczcie te klapki; Klapki damskie i te; Granatowe klapki z bajecznym kwiatem. Są bardzo ładne i kobiece, ale porównajcie je z tymi: Białe klapki damskie na obcasie z delikatną kokardką. Czy te Klapki damskie na obcasie z klamrą na pasku – uważam, że są bardzo ciekawe i wspaniale dadzą się komponować z różnymi kolorami ubrań. Te czarne to już naprawdę elegancko wyglądają Klapki damskie na obcasie z czarnymi paskami.
Obcas jak by nie było dodaje tego wdzięku. W tym roku sama kupiłam klapki na obcasie. Nie na tak wysokim, bo nie umiem na takim chodzić, ale na takim niskim całkiem nieźle mi się udaje :) Sandały damskie na obcasie.
Wiecie, niestety trochę żałuje tego zakupu, nie, dlatego, że klapki mi się nie podobają, ale po prostu mnie obcierają i to mocno. Tak to jest, gdy się kupuje pod wpływem emocji i człowiek się śpieszy :). Ten przedni pasek mocno ociera mi lekko wystającą kość przy dużym palcu. To jeszcze nie są haluksy, ale muszę dbać o komfort moich stóp, żeby się to nie przerodziło w haluksy.
Dlatego myślę sobie, że sandałki na obcasie to będzie bardzo dobre rozwiązanie. Mają dodatkowe trzymanie stopy przy kostce. Lekkie podwyższenie pod piętą 1 -2 cm. jest wskazane nawet ze względów zdrowotnych, tak przynajmniej ja się dowiedziałam w sklepie ortopedycznym. Zobaczcie, że nawet sandały dla dziewczynki, sandały dla chłopca czy sandały męskie mają to lekkie podwyższenie.
W klapkach na obcasie jak też i w sandałach na obcasie kobieta wygląda bardziej szykownie  gdyż obcas nawet mały, tak jak przy moich klapkach, wymusza inny sposób chodzenia. Mając na nogach but na obcasie chodzę wolniej, stawiając mniejsze kroki, myślę, że to dodaje wdzięku i gracji :).

piątek, 29 lipca 2016

Letnie dziecięce buty.



            Już połowa wakacji za dziećmi. Mi też się przypomina czas, gdy miałam wakacje a nie urlop :).
            Dużo czasu w swoich postach zajmuję się butami dla dorosłych a jest naprawdę ogromny wybór butów dla dziewczynek i troszkę mniejszy wybór butów dla chłopców :).
            Dla mnie, jako dziecka w lecie dobrze sprawdzały się sandały i tzw. czeszki, – czyli takie buty jak baleriny tylko z materiału i jeszcze z gumką z przodu, pomagającą utrzymać but na nodze. Chyba moda na te „czeszki” powraca, bo widzę osoby, które w nich chodzą. Ta dodatkowa gumka jest bardzo uzasadniona, bo przecież dzieci biegają, ruszają się i dziewczynki też jak najbardziej :).
            Patrząc na te wszystkie śliczne buciki wprost nie mogę się oprzeć i chcę Wam pokazać takie słodkie i urocze różowe sandały dla dziewczynki; Sandały dla dziewczynek. Aż mi się przypomniały czasy dzieciństwa. Te też są urocze, ale już dla starszej dziewczynki; Sandały dla dziewczynek. Oczywiście dla młodych mężczyzn też są sandały: Sandały dla chłopców. Są w sam raz na męskie przygody :).
            Nie wiem jak Was, ale mnie to zawsze rozczulają takie małe buciki :). Te, które Wan pokazałam pochodzą z dziecięcej kolekcji wiosna – lato, którą możecie znaleźć w sklepach, ale też na stronie internetowej sklepu Kari.
Moja znajoma ma już półtora rocznego synka i właśnie mu kupiła na lato sandałki. Muszą się dobrze trzymać na nogach, bo Jej synek już nawet zaczyna biegać. Naprawdę rozbrajająco to wygląda :). Ja często patrząc na Niego myślę sobie, że też musiałam się nauczyć biegać i też miałam takie malutkie sandałki lub jakieś inne buciki. Biegałam również boso po podwórku :). Do tej pory lubię chodzić boso, ale po mieszkaniu i tylko po drewnianym parkiecie lub dywanie :)

Buty sportowe męskie żelowe?



            Przed chwilką pisałam Wam o butach żelowych damskich i napisałam, że jak coś ciekawego znajdę to Wam napiszę. Właśnie, jak w tytule znalazłam buty sportowe męskie żelowe. Przejrzałam dalej zdjęcia, które wyświetliły mi się w wyszukiwarce i proszę bardzo, nawet znalazły się męskie sandały żelowe :). Niektóre z nich wyglądają jak najzwyklejsze męskie buty sportowe.
            Już powolutku, rozjaśnia mi się obraz tych butów żelowych. Na jednej stronie internetowej wyczytałam, że te buty są mniej więcej w tym stylu jak buty, które polecili mi znajomi, gdy jechałam do Chorwacji. Są to takie buty, które ułatwiają a może lepiej by było napisać, uprzyjemniają chodzenie po kamienistych plażach. Dla mnie było to bardzo ciekawe doświadczenie, gdyż miałam do czynienia tylko z piaszczystą plażą. Tak zupełnie przy okazji pragnę wtrącić, że w Polsce mamy wspaniałe plaże :).
            Kamienista plaża ma jeden plus, który zauważyłam. Mianowicie to, że gdy się posmaruję olejkiem do opalania i gdy wiatr zawieje lub ktoś przebiegnie (czasami nawet przejdzie) to piasek się do mnie nie przyklei, bo go po prostu nie ma :). Poza tym to niestety smutno jest na takiej plaży, przynajmniej dla mnie. Nie można się pościgać a gdy się gra w piłkę to raczej spokojnie, no, bo kto by chciał wylądować na kamykach, nawet drobnych? Na piasku to, co innego :). No i oczywiście najważniejsze – na plaży kamienistej nie można zbudować zamku ani zrobić babek z piasku :).
            Piszę to trochę przesadnie, ale to tak specjalnie to może zapamiętacie to lepiej :)
            Trochę odeszłam od tematu a chciałam jeszcze napisać, że takie buty żelowe damskie czy „buty sportowe męskie żelowe” to jadąc do Chorwacji chronią przed kamienistą plażą, ale też trochę przed jeżowcami, które często spotyka się przy brzegach. Na zamkniętych kąpieliskach raczej jest z nich oczyszczony teren, ale i tak warto uważać.