poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Torba na plażę

W tym roku nie mogę narzekać na piękną słoneczną pogodę. Co weekend prawie jchodzę na plażę. Bardzo lubię szum morza, złoty piasek, który skrzypi pod nogami. Mieszkam blisko morza i mam je dosłownie sto metrów od domu. Ale najbardziej lubię plaże latem. Tłum ludzi mi nie przeszkadza. Mazdy przecież chce skorzystać z uroków lata. Ja to już jestem opalona tak bardzo, że znajomi mówią że wyglądam, jakbym była mulatką. Tak co roku, nie wyobrażam sobie inaczej. Góry też lubię. Tam też można się opalić. Tyle, ze chodzenie, zwłaszcza w dalekie trasy to nie dla mnie. Kiedyś miałam złamaną nogę i z tego powodu nie bardzo nadaję się na piechura. A na plaży można sobie poleżeć, lub spacerować rekreacyjnie. A zwłaszcza lubię morską wodę. Skóra po niej jest odżywiona. Są w tej wodzie różne składanki mineralne. W powietrzu jest też dużo jodu. Same plusy. Moja torba plażowa się już wysłużyła. Postanowiłam zakupić sobie nową. Weszłam na stronę internetową sklepu Kari. Najwięcej mają tam obuwia. Ale też i widziałam w dziale dodatki inne fajne rzeczy. Były też i torebki i torby. Jedna szczególnie mi się spodobała. Torba plażowa
Daniele Patrici
Ta spodobała mi się od razu. Nie dość, że ma ładną aplikację kotwicy, to jest jeszcze w niebiesko-białe paski. Marynarski wzór. Wszystko co z morzem związane. No i ta cena Dwadzieścia dziewięć złotych. Mogę w nią zapakować wszystko to co zwykle zabieram na plażę. Złożyłam zamówieni i w ciągi trzech dni przesyła nadeszła. Torba jest bardzo pojemna, zmieści się tam wszystko to, co zwykłe zabieram na plażę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz