Mieliśmy
wczoraj i przedwczoraj trochę smaku jesieni. Zrobiło się chłodniej i padało.
Nie wiem jak u Was, ale u mnie to, z powodu upałów, spadają już liście z drzew.
Zupełnie tak jak w jesieni. Jednak mamy jeszcze lato :). Co tu zrobić, jeśli jest
ciepło a deszcz jak wodospad leje się z nieba?:). To wtedy wydaje mi się, że
trzeba pójść do sklepu obuwniczego i powiedzieć tak jak w tytule :). Trochę
sobie pozwalam żartować, ale myślę, że kalosze świetnie się sprawdzają podczas
takiej pogody. Pamiętam taki dzień, że właśnie tak bardzo padało i trochę się
ochłodziło a ja wychodziłam i zupełnie nie chciałam się zmoczyć, bo wracałam
późno i musiałam być cały czas w butach. To dobrze by było wtedy założyć
kalosze. Jednak niestety ich nie miałam. Zdesperowana pamiętam, że założyłam
jesienne kozaki. Było mi w nich zdecydowanie za ciepło, ale najważniejsza dla
mnie jednak była suchość. Zgadnijcie, co się stało :). Te kozaki mi trochę
przemokły :). Jednak kalosze byłyby najlepsze na taką pogodę.
Kalosze, kojarzą się zazwyczaj z
jakimiś brzydkimi i szarymi butami, które ciężko wkomponować w strój. Jednak, moim
zdaniem, w rzeczywistości tak nie jest. Zachęcam Was do sprawdzenia propozycji
kaloszy na stronie internetowej sklepu Kari a zobaczycie, że kalosze to nie
muszą być szare i niemodne buty. Są tam nawet kalosze na obcasie, co mnie
osobiście ogromnie zdziwiło :).
Opowiem Wam jeszcze na koniec taką
historię związaną z kaloszami i wkomponowania ich w strój. Mój znajomy, którego
moda nie jest pasją. Opowiedział mi, że
zwrócił kiedyś uwagę na dziewczynę ubraną w czerwone kalosze. Miała do tego
dobrane w tym samym kolorze rajstopy i do tego spódnicę w innym kolorze. Mówił,
że wyglądało to bardzo ładnie. Z pewnością musiało wyglądać ładnie, skoro mój
znajomy zwrócił na to uwagę. Więc kalosze można gustownie wkomponować w strój i
to jeszcze tak, aby mężczyznom się podobało :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz