środa, 31 sierpnia 2016

Buty dla kobiety pracującej.



            Temat butów do pracy jest bardzo ciekawy. Oczywiście zależy to od rodzaju wykonywanej pracy. Jednak wypada, aby zawsze ładnie wyglądać. W związku z tym, że jutro rozpoczyna się rok szkolny, chciałabym zadedykować ten post wszystkim nauczycielkom a zwłaszcza tym z powołania :). Pamiętam, że jako dziecko i mały uczeń zawsze robiły na mnie wrażenie nauczycielki, gdyż chodziły na obcasach i stukały :). Nie musiały mieć wysokiego obcasa, ale ważne, że był i że Pani wyglądała ładnie. Więc, że miała spódnicę i jakąś ozdobę; korale lub brożkę lub apaszkę. Kilka razy już pisałam o chodzeniu na obcasach, że to jest bardzo obciążające dla naszego ciała, dlatego najlepszy jest niski obcas do naszych pięknych czółenek. Nauczycielki to właściwie cały dzień chodzą w czółenkach. Zazwyczaj też nie siedzą przy biurku, tylko podczas lekcji wstają by coś wytłumaczyć na tablicy lub by przypilnować uczniów, aby nie ściągali podczas sprawdzianów :). Dlatego naprawdę dobrze, aby miały wygodne buty. Moim zdaniem najlepsze do pracy dla Nauczycielki są jednak czółenka tak jak już wyżej pisałam. Znam kilka emerytowanych nauczycielek to jedna praktycznie całkowicie przerzuciła się na buty płaskie i wygodne a druga nadal chodzi w czółenkach na obcasie, oczywiście nie wysokim, ale zachowuje elegancję i styl nauczycielki.
            Ja sama, gdy miałam pracę typowo biurową najczęściej robiłam tak, że miałam jedną parę czółenek na obcasie w pracy i właśnie po przyjściu do biura ubierałam je. Natomiast do biura dojeżdżałam w jakichś bardzo wygodnych półbutach.
Taki był mój pomysł, aby jak najmniej chodzić na obcasie. Ciekawa jestem, jaki jest Wasz patent na buty do pracy biurowej :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz