poniedziałek, 11 maja 2015

szpilki na giewoncie

Przez cały zeszły tydzień byłam z całą naszą grupą z pracy w górach konkretnie w Zakopanem. Któregoś pięknego zimowego dnia- dziwne rzeczy w maju zima śnieg mróz i nie wiadomo co jeszcze byliśmy właśnie na wycieczce na Giewont. Ja miałam czarne klasyczne kozaki na płaskiej podeszwie zakupione w sklepie kari, moja koleżanka miała również kozaki takie same tylko że granatowe. A nasza dziwna szefowa szła w czym? Oczywiście w szpilach. No jak ją zobaczyłam to mi opadła kopara prawie na sam dół. Szanująca się pani jeszcze szefowa działu mody zwracająca szczególną uwagę na ubiór i sawarwiwr nie wie, że w góry nie chodzi się w szpilkach. Na pierwszym popasie podeszłam do niej i mówię. Hej szefowa co ty wyprawiasz? Zmieniaj te szpile na kozaki bo się zabijesz na pierwszym lepszym kamieniu. Nie nie zdejmę bo to są nowe buty kupione w sklepie kari i chcę żebyście mnie oglądały właśnie teraz w tych butach udowodnię, że potrafię utrzymać w nich równowagę nawet w górach na ruchomych kamieniach. No to spróbuj ale ja nie chcę patrzeć jak robisz sobie krzywdę. A ona mówi patrz! No to patrzę a ona tańczy. No tancerka góralska niech ją gęś kopnie! Rany Boskie kobieto ależ naprawdę ślicznie wyglądasz jak zwykle, ale błagam cię zniszczysz je tylko jest ślisko wiem że jesteś hartkorem, ale nie udowadniaj nam czegoś jak wiesz sama że ładnie ci w tych butach nie bądź dzieckiem. Zobacz już masz wytarty czubek no i teraz będziesz musiała poprosić o reklamację. Ona co było widać zmartwiła się bardzo i rzecz jasna ubrała swoje piękne zielone kozaki na płaskim również z tego sklepu i rzeczywiście jej się to opłaciło, a ja nie sądziłam że z naszej szefowej takie dziecko jeszcze chociaż to już wiekowa dama. No moim zdaniem nie powinna jeździć w góry jak nie potrafi się ubrać. Oczywiście po wycieczce wzięłam od niej te buty i pomogłam jej z tą reklamacją po prostu oddałam te buty do domu samotnej matki a szefowej dałam po prostu swoje, bo też kiedyś kupiłam a i tak w nich nie chodzę więc jej bardziej się przydadzą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz