Randka jest okazją na wybranie
się na zakupy. Na odświeżenie garderoby, wtedy często padają słowa ,, ja nie
mam co na siebie włożyć’’. Tak mam często, także przy innych okazjach, na
przykład przed wyjściem ze znajomymi. Ostatnio poznałam pewnego chłopaka. Korespondujmy
ze sobą, już jakiś czas. Planujemy spotkanie. Chciałabym wypaść jak najlepiej,
wiadomo jak każda kobieta. Mówi się, że wygląd się nie liczy. Wygląd jest
ważny, na pewno nie na dłuższą metę, lecz wpływa na pierwsze wrażenie.
Chciałabym, by te wrażenie było jak najlepsze. Po przeanalizowaniu swojej
garderoby a także portfela, postanowiłam przerobić sukienkę i dobrać do niej
idealne szpilki. Mój sklep Kari, tak go nazywam, bo często pomaga mi wyjść z
opresji. Zawsze wychodzi ze świetną kolekcją obuwia. Tym razem też się
sprawdził. A co więcej ze względu na 3 urodziny, wyszedł ze zniżką -30%.
Szpilki, które sobie wybrałam dodadzą stylu mojej sukience. Ze względu na rabat
mogłam sobie pozwolić na coś więcej. Kupiłam perfumy. Pani ekspedientka
zażartowała, że są jak eliksir, kradną serca. He he, ciekawe. Już niedługo się
przekonam. Na pewno zadziałają na korzyść. Pozostało mi tylko czekać. Zakupy
sprawiły mi wielką radość a także dodały odwagi. Polecam zakupy i mój sklep
Kari. Zawsze niezawodny ! ;]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz