Długi czas byłem
bezrobotny i często odwiedzałem Powiatowe Biuro Pracy w moim mieście ,
oczywiście bez skutecznie. Potocznie mówiąc , darmo zdzierałem buty. Często
śledziłem strony internetowe z ofertami pracy i wysyłałem e-mailem swoje CV.
Gdy byłem jeż zrezygnowany niepowodzeniem to zadzwonił mój serdeczny kolega z
dobrą nowiną. Poinformował mnie ze jest rekrutacja pracowników ochrony do
największego biurowca w naszym mieście. Miałem już doświadczenie w branży
ochroniarskiej, więc przesłałem swoja CV. Po kilku dniach otrzymałem wiadomość,
by się stawić na rozmowę kwalifikacyjną. Na następny dzień stawiłem się na
rozmowę , nie ukrywam ze czułem podenerwowanie. Rozmowa odbyła się w miłej
atmosferze i życzliwości. Poproszono mnie żebym zaczekał na korytarzu, bo po
rozmowie ze wszystkimi kandydatami ogłoszą kogo przyjmują. Te pół godziny
trwało wieczność i wreszcie wyszedł
dyrektor z listą którą zaraz odczytał a co ważne przeczytał moje nazwisko. Zostałem
poproszony z innymi panami do gabinetu na zebranie organizacyjne i dobieranie
mundurów i koszul. Niestety lub na szczęście obuwia nam nie dali. Poproszono
nas byśmy we własnym zakresie zakupili sobie pantofle na fakturę a pieniążki
nam zwrócą.
Po wyjściu z
gabinetu jeden z nowych kolegów zaproponował nam sklep obuwniczy KARI.
Chwila wahania i
dyskusji, ruszyliśmy na zakupy obuwia. W sklepie okazało się ze jest miła i
profesjonalna obsługa, wybór był przeogromny obuwia. Ja wybrałem buty całe
skórzane w kolorze czarnym za jedyne 119 zloty. Do obuwia dokupiłem wkładki
odświeżające za 7 zł.
Nowy mundur w
kolorze czarnym dobrze się komponuje z butami a nawet niebieska koszula. Buty
są wygodne i oddychają bo są z naturalnej skóry co jest ważne w tym zawodzie,
gdy ma się 12 godzin obuwie na nogach. Polecam wszystkim ochroniarzom salony
obuwnicze KARI.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz