Moja koleżanka miała kiedyś problem z butami dla swojego siedmioletniego synka. Szukała półbutów w rozmiarze 36 w granicach 79 złotych i nigdzie nie mogła znaleźć. Poleciłam jej sklep kari.com Tam może znaleźć wszystko tak jak sobie życzy. Przyszłam do niej na kawę i zaofiarowałam się że jej pomogę. Wyszukałam jej taki sklep i szukałyśmy dość długo, bo nie mogła się zdecydować. W końcu zdecydowała że kupi czarne półbuty w rozmiarze 37 w cenie 79 złotych. W końcu jakby jej nie pasowały to może zareklamować. Po 5 dniach oczekiwania przyszła do mnie wraz ze swoim dzieckiem, które z dumnie uniesioną głową pokazało się w nowych półbutach. Spytałam czy nie za ciasne, nie w sam raz dla niego może je nosić wszędzie nawet uparł się że będzie je nosił do szkoły i chciałby jeszcze podobne ale trampki. No więc znowu usiadłyśmy do poszukiwań i chłopak dostał upragnione niebieskie trampki z tego samego sklepu cieszył się ogromnie, bo wreszcie nie będą się z niego na wfie śmiać, że ma poniszczone i dziurawe. I mały Maciuś chodzi w półbutach i w trampkach i niczego mu więcej do szczęścia nie trzeba. Ostatnio jak zaglądałam na stronę kari to zauważyłam, że odkąd Maciuś chodzi w butach właśnie stamtąd to teraz dużo dzieci też chce mieć takie buty, po prostu Maciuś pochwalił się kolegom i teraz oni zamęczają rodziców żeby też im takie półbuty i trampki kupić. No i rodzice kupują i towar schodzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz