Mój główny problem z butami jest taki, że nie potrafię sobie ich dobrać. Jestem osobą, która lubi adidasy i tenisówki, a nie znosi obcasów. Obcasów nie znoszę dlatego, ponieważ czuję się w nich nie pewnie nie potrafię w nich chodzić, uwierają i cały czas wydaje mi się że są zbyt małe. Mój rozmiar czy raczej numer buta to 39 no i zawsze szukam s rozmiarze 39 a czasem się dziwię bo wchodzę jakimś cudem w 36 a nie wchodzę w swój. W przyszłym tygodniu jest wesele ciotki, która uważa się za wielką damę i krzywym okiem patrzy na adidasy, ona uważa że kobiety zawsze powinny nosić szpilki i z tego powodu są zazwyczaj sprzeczki. W końcu ciotka widząc że się ze mną nie dogada w kwestii butów powiedziała, że mogą być balerinki na lekkim obcasie ale koniecznie brązowe bo pasują mi do sukienki. No i zaczęłam szukać. W jednym sklepie były owszem balerinki ale nie wiem kto jest taki mądry i daje do sprzedaży buty, które są lekko podniszczone, w drugim sklepie nie było w ogóle balerinek, a w trzecim znów były ale drogie a ja nie będę przecież wydawać kasy na buty, w których może 3 razy będę chodzić. Już nie wiedziałam co robić i koleżanka doradziła mi żebym poszukała w Internecie na sklep.kari.com. Tam jest dość spory wybór butów. Poleciła mi ten sklep bo sama z niego dość często korzysta i zaufała sprzedawcom. Przyszłam więc do domu i szukam tego sklepu. I widzę jest i rzeczywiście koleżanka nie myliła się są buty dla pań, dla panów dla dzieci. I jeszcze torebki i właściwie wszystko co chciałam. Szukałam balerinek brązowych na obcasiku i znalazłam nawet za przystępną cenę 59 złotych. Ucieszyłam się bardzo bo już naprawdę nie daleko do ślubu.
Fajnie. Już nie muszę się martwić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz