piątek, 24 kwietnia 2015

Black end white.











Nadchodzi letni sezon. W tym czasie przeważnie organizuje się śluby i wesela. Na takie okazje kupujemy nowe kreacje i odpowiednio dobieramy do nich buty. Zostałam zaproszona na ślub mojej dobrej koleżanki. Znamy się od kilkunastu lat, więc oczywiście pójdę.  Jeszcze tylko przygotowania do tego wydarzenia. Nie tylko para  młoda musi wyglądać pięknie. Ale i goście stroją się na tę wyjątkową okazję. Kupiłam sobie już sukienkę. Piękną, całą z koronek. Takie są modne już od kilku sezonów. A ja lubię nosić się modnie. Do tego jeszcze  buty. Najlepiej szpileczki. Bo sukienka zwiewna, delikatna to i takie muszą być buciki. Kolor pasuje i biały i czarny. Nie mogłam się zdecydować który. Postanowiłam więc kupić dwie pary.  Jedne czarne i jedne białe. Przecież i po tym  weselu będę mogła je nosić na inne okazje. Zakupu dokonałam w salonie Kari. Od niedawna otwartego w naszym mieście. Wcześniej nie było takiego dobrego sklepu. Po jakieś większe zakupy ubraniowe musiałam jeździć do Warszawy. Kupiłam
Są białe,  leciutkie i co bardzo mi się podoba, że mają podeszwy z tworzywa termoplastycznego. To znaczy, ze kiedy się rozgrzeją, to podeszwa jest bardzo elastyczna. Więc stawianie kroków w takich butach jest bardzo przyjemne. Do tego skóra ekologiczna. Drugie to Czółenka damskie
T.TACCARDI
. Ze skóry ekologicznej, imitującej skórę węża. Wyglądają pięknie.
 Sama nie wiem, które ubrać do sukienki.
Zdecyduję pewnie w ostatniej chwili. Tak jak  zawsze.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz