Wybrałam się w odwiedziny do rodziny. A właściwie do mojej
ciotki Halinki. Mieszka co prawda niedaleko, ale jakoś tak widzimy się rzadko.
Choć niedawno były święta, to nie spotkałyśmy się. Ona wyjechała do Anglii do
swojej córki. Ja spędziłam ten czas sama w domu. Pogoda była kiepska, więc
nawet nie chciało mi się wychodzi na spacer. Odpoczywałam w domu przy kawie , pysznym
cieście i na oglądaniu filmów na DVD.
Więc czas upływał mi na obżarstwie. No i po zimie też został spory zapas
tłuszczyku. Kiedy się spotkałyśmy, obie doszłyśmy do wniosku, że mamy ten sam
problem. Trzeba się za siebie wziąć. To
znaczy, coś zrobić z tym wyglądem. Do lata niewiele czasu pozostało. To ostatni
dzwonek. Tak więc, zapisałyśmy się do fitness klubu. Zajęcia dwa razy w tygodniu. Postanowiłyśmy też chodzić na
basen. Ale w szafie pusto, jeśli chodzi o sportowe buty. Ciocia Hanka, zaproponowała, abyśmy pojechały na zakupy. Bardzo
lubię z nią chodzić po sklepach. Zwłaszcza, że u mnie nie na ich za wiele. A w
Gdańsku, gzie przyjechałam całe mnóstwo.
Udałyśmy się na zakupy. Trochę upłynęło czasu, ale w końcu weszłyśmy do salonu
Kari. Oglądałam wiele par. Chciałam aby były nie tylko wygodne, ale i ładne. Upatrzyłam
sobie WYGODNE
BUTY SPORTOWE ELEMENTAMI RÓŻOWEGO
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Są białe z różowymi
wstawkami. Spodobały mi się bardzo.
Spodnie dresowe mam też w takimi wstawkami. Lubię, gdy rzeczy do siebie pasują. Ciocia Halinka
zaś upatrzyła dla siebie BUTY
SPORTOWE W STYLU BALANCE
T.TACCARDI
T.TACCARDI
Są czarne, również z różowymi wstawkami. Obie
stwierdziłyśmy, że buty są bardzo wygodne. A o to najbardziej chodzi, jeśli ma
się zamiar ćwiczyć. Pierwszy trening
mamy już za sobą. Nie jest łatwo, po tak długim bezruchu i po zimowym objadania
się. Posiedzę jeszcze trochę w Gdańsku. Zwłaszcza, że ciotka mieszka sama i
nalegała abym została dłużej. Przecież karnet nie może się zmarnować. A w grupie
lepiej się ćwiczy. Sama nie mam takiej motywacji. Więc zostanę tu co najmniej
miesiąc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz