Jestem młodą
osoba i powinnam akceptować swój wygląd. Tak nie jest. Zmagam się z otyłością
od kilku lat. Nie mogę sobie poradzić. Mam złą przemianę materii. Moje BMI
wskazuje grubo ponad normę. Jestem ociężała, brak we mnie energii. Brak czegokolwiek,
wyglądu również. Nawet zwykłe zakupy, które każdej kobiecie umilą czas i
poprawią humor dla mnie stają się traumatycznym przeżyciem. Nawet o szpilkach,
które pięknie podkreślają kształt nogi mogę tylko pomarzyć. Dlatego
postanowiłam to zmienić, kto jak nie ja. Moi przyjaciele bardzo mnie wspierają
i wierzą we mnie to jest moją wielką motywacją, bez której nie dałabym sobie
rady w tych, że zmaganiach. Dzięki panującej modzie na bycie fit znalazłam
wiele porad dotyczących zdrowego trybu życia. Przyjaciółka sprezentowała mi
karnet na zajęcia fitness. Bardzo jestem jej wdzięczna. Zabrała mnie również na
zakupy na których nie byłam od wielu lat. Kupiliśmy ubranie sportowe oraz
obuwie w sklepie KARI, którym jestem zachwycona. Takie śliczne buty sportowe w
stylu BALANCE. Lekkie i bardzo kobiece, na efektownej różowej podeszwie. Nawet
upatrzyłam sobie szpilki, które stały się moją kolejną motywacją. Kupie je
sobie od razu w nagrodę za powrót do formy. Po pierwszych zajęciach fitness
widzę szanse na lepsze jutro. Dołączyłam także dietę. Buty się sprawdzają.
Wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz