Obuwie domowe.
W domu zazwyczaj chodzę w kapciach typu laczki albo pełne kapcie z futerkiem. To zależy od pogody.
Któregoś pięknego dnia a były to moje urodziny obudziłam się i znalazłam pod łóżkiem prezent. Moje kochanie zrobiło mi prezent cóż to takiego mogło być? Nie dość że prezent to jeszcze kawka do łóżka i śniadanko po prostu byłam bardzo zaskoczona. Po śniadaniu rozpakowałam ów prezent- moje szczęście nie pozwoliło żebym zrobiła to wcześniej więc niecierpliwiłam się trochę. Ale rozpakowałam potem i były to kapcie różowe ze słodkim misiem. Normalnie szok! Kapcie ze słodziutkim misiem a pod misiem naklejony bilecik- ale jaki tego już nie przytoczę, niechaj to pozostanie moją tajemnicą. Pytałam gdzie te kapcie były kupione. Nie chciał mi powiedzieć bo stwierdził, że prezent to prezent i nie ważne ważne że są ładne. No piękne rzeczywiście rozmiar 38 przymierzyłam i tak mi w nich jest słodko i ciepło i ten misiu na kapciu. Nazwałam go Kubuś Puchatek. Ale gdy mojego faceta nie było w domu zajrzałam na Internet czy gdzieś znajdę cokolwiek o butach. No i znalazłam sklep.kari obuwie damskie męskie. No to ja się teraz nie dziwię, czemu mój michałek nie spał po nocach przez ostatnie 4 dni. Siedział na necie i patrzał na buty no jakie to słodkie i kochane! Mieć takiego mężczyznę to skarb.
Następnym razem też mu się zrewanżuję prezentem, kupię mu półbuty także w tym sklepie, albo nie jakąś może torbę męską albo baleriny męskie. Jeszcze nie wiem co ale coś już wymyślę, żeby było dobrze.
Już moja w tym głowa. Polecam wszystkim sklep kari.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz