czwartek, 30 kwietnia 2015

dostawy

Dostawy i płatności.
Pracuję w sklepie internetowym kari. Odbieram zamówienia telefonicznie. Mam sporo pracy mnóstwo klientów zamawia obuwie w naszym sklepie. Któregoś pięknego dnia odebrałam właśnie telefon od klienta, który zapragnął kupić żonie buty. Ale nie wiedział jak ma to zrobić, bo była to okazja niezwykła, 20 rocznica ślubu. I koniecznie chciał kupić żonie buty nic innego tylko buty. Spytałam klienta jaki rodzaj butów pana interesuje. No on tak nie wie za bardzo bo nie przyglądał się nigdy i nie zna się na babskim obuwiu. Więc zaproponowałam klientowi, aby wszedł na sklep kari.com i odnalazł katalog z butami jeśli jakieś obuwie przypadnie do gustu proszę zadzwonić ponownie. Zrobiłam tak dlatego, ponieważ klient był bardzo niezdecydowany i nie wiedział jakie buty chce, a jak wejdzie na stronę internetową to będzie miał większe pole do popisu, a poza tym już czułam że z łącznością są problemy. Widać klient nie miał zasięgu albo źle trzymał słuchawkę.
Klijent zadzwonił ponownie za jakieś 20 minut i powiedział, że chciałby kupić sneakersy sportowe na koturnie. Spytałam do jakiej kwoty pan chciałby zakupić buty. No tak do 159 zł. A jaki rozmiar butów nosi żona. No chyba 36 Więc powiedziałam klinjentowi, że może zamówić u nas buty które jeśliby zostały zamówione przesyłką normalną dotarłyby od 3 do 5 dni od czasu nadania przesyłki. A jeśli będą za małe lub za duże? Wówczas może pan zgłosić reklamację. A jaki kolor butów pana interesuje. Biały. W porządku czy chciałby pan zamówić za pobraniem czy przesyłką normalną. Normalną. Wobec tego koszt takiej przesyłki jest 11 złotych 99 groszy. Za 5 dni powinien pan otrzymać obówie. Klijent podziękował prawie kłaniał mi się w pas przez telefon, był bardzo podekscytowany, widać pierwszy raz robił żonie taki prezent.

Zakupy z przyjaciółkami



Niedawno spotkałam  się z przyjaciółkami. Jak zwykle nasze spotkanie rozpoczęło się od  wizyty w kawiarni. Tam po godzinie, ploteczek i wymienieniu najnowszych informacji, na temat zajęć jakim się oddawałyśmy w ostatnim czasie. Każda z nas studiuje w innym mieście. Jedna w Warszawie, dwie w Toruniu. Inna w Krakowie. A ja w Bydgoszczy. Jest to pierwszy rok, poza rodzinnym miastem. Nowe znajomości, przyjaźnie i miłości oczywiście. Choć Anka studiuje ze swoim chłopakiem. Nie mogli się zdecydować na rozstanie, więc wyjechali razem do Warszawy. Razem zawsze taniej wynająć jakiś kąt. No bo z nieznajomym to ryzyko. Ale wracając do spotkania. W galerii w jednym miejscu mamy mnóstwo sklepów. Z ubraniami, butami markowymi. Naszym ulubionym jest salon Kari. Tam zawsze można znaleźć coś modnego i ładnego. Cenowo też jest super. Bywają obniżki i okazyjnie można kupić całkiem fajne buty. Do tego torebki, paski, okulary, torby na plażę. Ja kupiłam taką, już na lato. Torba plażowa
Daniele Patrici
 .
Do tego przeciwsłoneczne okulary

Okulary przeciwsłoneczne damskie A6083-2
Kari
. Od czegoś trzeba zacząć. Planujemy już wypady na plażę. Wpadłyśmy na ganiany pomysł. Wszystkie chciałyśmy kupi coś, co będzie każdej z nas przypominać o przyjaciółkach, kiedy będzie ją nosić. Długo zastanawiałyśmy się nad taką rzeczą.
Kiedy oglądałyśmy portfele, spodobał  się nam wszystkim jeden. Portfel damski
Daniele Patrici
 . Właśnie portfel będzie noszony przez każdą z nas codziennie. Ma bardzo ładny różowy kolor, choć na etykiecie widnieje napis czerwony. Ale jest on bardziej różowy niż czerwony. Taki pomiędzy tymi dwoma kolorami. A więc i bardzo kobiecy. Wszystkie zakupiłyśmy owe portfele. Na znak naszej przyjaźni. 
Planujemy już następne spotkanie. Pewnie też pójdziemy na zakupy.

środa, 29 kwietnia 2015

MAJÓWKA




Wielkimi krokami zbliża się długi majowy weekend. Związany on jest oczywiście z obchodami święta pracy i rocznicą uchwalenia konstytucji . Obchody obchodami ale dla wielu polaków to okres wypadów za miasto, wycieczek, grillowania w skrócie mówiąc okres lenistwa i odpoczynku. Wpadłem zatem na pomysł, że razem z dziewczyną  pojedziemy na wieś. Nie chodzi tu jednak o wizytę u babci lecz trzydniowy wypad do gospodarstwa agroturystycznego. Na samym początku miałem plan nie zdradzać dziewczynie gdzie wyruszamy na majówkę , lecz po wielu pytaniach :gdzie? No proszę powiedz. Zmiękłem i zdradziłem miejsca naszego majowego wypoczynku. Właśnie wtedy mimo ,że do wyjazdu pozostaje jeszcze kilka dni to zaczęła się wielka gorączka związana z wyjazdem .O ile etap pakowania manatków była dość znośna to etap zakupów zawsze spędza mi sen z powiek.
Oprócz podstawowych zakupów związanych z jedzeniem czy higieną osobistą to na liście znalazło się słowo na które każda kobieta reaguje z wielkim entuzjazmem czyli „buty”
Na trzydniową wyprawę każdemu niemal facetowi wystarczy jedna max dwie pary butów, ale nie kobiecie. Kalosze, japonki, trampki taka była lista. Na moje szczęście moja dziewczyna odkryła ostatnio sklep, w którym wszystkie punkty naszej listy mają być spełnione. Mowa tu o sklepie Kari, który okazał idealnym wyjściem dla nas. Okazał się sklepem z ogromnym wyborem wielu rodzajów butów, w którym ceny są przystępne. Muszę powiedzieć, że już dawno nie wróciłem z jakiekolwiek sklepu szczęśliwy nie tylko tym, że moja dziewczyna wyszła z niego bardzo szczęśliwa ze swoimi nowymi butami, ale i ja niespodziewanie  znalazłem buty dla siebie. Sklep Kari pozwolił nam już tylko odliczać dni do naszego wyjazdu na majówkę którą spędzimy w pięknym gospodarstwie agroturystycznym.

fajne botki

Wybrałam się kiedyś z moją serdeczną przyjaciółką na zakupy obuwnicze. Ona uważa, że ja nie mam ładnych butów. Jak zapytałam czemu? To powiedziała, że ciągle mnie widzi w tych białych adidasach i ciągle te adidasy. Ja jej powiedziałam, że lubię adidasy i że nie chcę innych butów. Ale Baśka jak zwykle się uparła. Chodź zobaczymy ale nie chce mi się łazić po sklepach zimno jest. No dobra to zajrzyjmy na Internet, co tam w tym kari mają. W kari? Spytałam zdziwiona nie słyszałam o takim sklepie. No kari sklep internetowy ooooooo! Patrz jakie fajne botki. Czarne z efektownym zamkiem, albo na cienkim obcasie. Ale Baśka jakie ceny bój się Boga 179 złotych? Jeszcze na głowę nie upadłam. Jakie 179 złotych? Kobieto tu masz za 129 na koturnie albo na cienkim za 149, albo ocieplane za 139. No to już bardziej. Ale koturnu nie chcę. Oj kaprysisz koturn to nie szpilka. Zamówimy nie spodobają ci się to złożysz reklamację i będzie z głowy. No moja Baśka to ma jednak dar przekonywania. Zamówiłyśmty botki na koturnie czarne klasyczne za 139 zł. I nie żałuję do dziś. Ubrałam je raz i poczułam się tak jakoś inaczej lepiej tak kobieco. Tak po prostu no jakbym była wyższa. Jak wychodziłam na miasto to ludzie się za mną oglądali i mówili. O jaka laska jakie botki mhm!

zapraszamy

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

MIŁOŚNICZKI OBUWIA




      Dla nas miłośniczek obuwia, obuwie jest cenne zaraz po diamentach. To nasze kobiece motto. W związku ze swoją pasją razem z moimi przyjaciółkami, które też szaleją na punkcie obuwia utworzyłyśmy klub pięknego i wygodnego buta. Rozmawiamy, wymieniamy się doświadczeniami, a także poszukujemy ciekawych sklepów. Przy okazji wycieczek, które organizujemy, zwiedzamy galerie handlowe preferujące obuwie. Dla nas kobiet jest to wyśniony czas relaksu.
      Pomagamy sobie i tak było tym razem, gdy koleżanka z naszego klubu potrzebowała obuwia bardzo eleganckiego na spotkanie biznesowe i do biura. Jedna z nas rzuciła hasło: KARI. Od razu wszystkie się uśmiechnęłyśmy myśląc: to jest to. Słowa zamieniłyśmy w czyn Rozpoczęłyśmy akcje poszukiwawczą. Wsiadłyśmy w samochody i ruszyłyśmy. Pogoda nam sprzyjała, humory również a i na drodze było spokojnie. Nie wiadomo kiedy a byłyśmy na wyznaczonym celu, jakim był sklep KARI. Trafiłyśmy na ofertę specjalną -50%. Szał! Niewiarygodne! Co trzeba więcej. Łał! Zapomniałyśmy po co przyjechałyśmy, po chwili zastanowienia ocknęłyśmy się. Nie możemy wszystkiego wykupić. Nasz cel: buty dla Ani, czyli but wygodny, czarny, elegancki, dobrze wyprofilowany, na obcasie. Jedna z nas zobaczyła cudeńko, czółenka z kokardkami. Jesteśmy wszystkie zachwycone a najbardziej Ania. Ma to czego szukała i co oczekiwała.
      KARI to jest to!

Odwiedziny



Wybrałam się w odwiedziny do rodziny. A właściwie do mojej ciotki Halinki. Mieszka co prawda niedaleko, ale jakoś tak widzimy się rzadko. Choć niedawno były święta, to nie spotkałyśmy się. Ona wyjechała do Anglii do swojej córki. Ja spędziłam ten czas sama w domu. Pogoda była kiepska, więc nawet nie chciało mi się wychodzi na spacer. Odpoczywałam w domu przy kawie , pysznym cieście i na oglądaniu  filmów na DVD. Więc czas upływał mi na obżarstwie. No i po zimie też został spory zapas tłuszczyku. Kiedy się spotkałyśmy, obie doszłyśmy do wniosku, że mamy ten sam problem.  Trzeba się za siebie wziąć. To znaczy, coś zrobić z tym wyglądem. Do lata niewiele czasu pozostało. To ostatni dzwonek. Tak więc, zapisałyśmy się do fitness klubu. Zajęcia dwa  razy w tygodniu. Postanowiłyśmy też chodzić na basen. Ale w szafie pusto, jeśli chodzi o sportowe buty. Ciocia Hanka,  zaproponowała, abyśmy pojechały na zakupy. Bardzo lubię z nią chodzić po sklepach. Zwłaszcza, że u mnie nie na ich za wiele. A w Gdańsku, gzie przyjechałam  całe mnóstwo. Udałyśmy się na zakupy. Trochę upłynęło czasu, ale w końcu weszłyśmy do salonu Kari. Oglądałam wiele par. Chciałam aby były nie tylko wygodne, ale i ładne. Upatrzyłam sobie WYGODNE BUTY SPORTOWE ELEMENTAMI RÓŻOWEGO
T.TACCARDI
 Są białe z różowymi wstawkami. Spodobały mi się bardzo.  Spodnie dresowe mam też w takimi wstawkami.  Lubię, gdy rzeczy do siebie pasują. Ciocia Halinka zaś upatrzyła dla siebie BUTY SPORTOWE W STYLU BALANCE
T.TACCARDI
Są czarne, również z różowymi wstawkami. Obie stwierdziłyśmy, że buty są bardzo wygodne. A o to najbardziej chodzi, jeśli ma się zamiar ćwiczyć.  Pierwszy trening mamy już za sobą. Nie jest łatwo, po tak długim bezruchu i po zimowym objadania się. Posiedzę jeszcze trochę w Gdańsku. Zwłaszcza, że ciotka mieszka sama i nalegała abym została dłużej. Przecież karnet nie może się zmarnować. A w grupie lepiej się ćwiczy. Sama nie mam takiej motywacji. Więc zostanę  tu co najmniej miesiąc.

piątek, 24 kwietnia 2015

kapcie

Obuwie domowe.
W domu zazwyczaj chodzę w kapciach typu laczki albo pełne kapcie z futerkiem. To zależy od pogody.
Któregoś pięknego dnia a były to moje urodziny obudziłam się i znalazłam pod łóżkiem prezent. Moje kochanie zrobiło mi prezent cóż to takiego mogło być? Nie dość że prezent to jeszcze kawka do łóżka i śniadanko po prostu byłam bardzo zaskoczona. Po śniadaniu rozpakowałam ów prezent- moje szczęście nie pozwoliło żebym zrobiła to wcześniej więc niecierpliwiłam się trochę. Ale rozpakowałam potem i były to kapcie różowe ze słodkim misiem. Normalnie szok! Kapcie ze słodziutkim misiem a pod misiem naklejony bilecik- ale jaki tego już nie przytoczę, niechaj to pozostanie moją tajemnicą. Pytałam gdzie te kapcie były kupione. Nie chciał mi powiedzieć bo stwierdził, że prezent to prezent i nie ważne ważne że są ładne. No piękne rzeczywiście rozmiar 38 przymierzyłam i tak mi w nich jest słodko i ciepło i ten misiu na kapciu. Nazwałam go Kubuś Puchatek.  Ale gdy mojego faceta nie było w domu zajrzałam na Internet czy gdzieś znajdę cokolwiek o butach. No i znalazłam sklep.kari obuwie damskie męskie. No to ja się teraz nie dziwię, czemu mój michałek nie spał po nocach przez ostatnie 4 dni. Siedział na necie i patrzał na buty no jakie to słodkie i kochane! Mieć takiego mężczyznę to skarb.
Następnym razem też mu się zrewanżuję prezentem, kupię mu półbuty także w tym sklepie, albo nie jakąś może torbę męską albo baleriny męskie. Jeszcze nie wiem co ale coś już wymyślę, żeby było dobrze.
Już moja w tym głowa. Polecam wszystkim sklep kari.

Black end white.











Nadchodzi letni sezon. W tym czasie przeważnie organizuje się śluby i wesela. Na takie okazje kupujemy nowe kreacje i odpowiednio dobieramy do nich buty. Zostałam zaproszona na ślub mojej dobrej koleżanki. Znamy się od kilkunastu lat, więc oczywiście pójdę.  Jeszcze tylko przygotowania do tego wydarzenia. Nie tylko para  młoda musi wyglądać pięknie. Ale i goście stroją się na tę wyjątkową okazję. Kupiłam sobie już sukienkę. Piękną, całą z koronek. Takie są modne już od kilku sezonów. A ja lubię nosić się modnie. Do tego jeszcze  buty. Najlepiej szpileczki. Bo sukienka zwiewna, delikatna to i takie muszą być buciki. Kolor pasuje i biały i czarny. Nie mogłam się zdecydować który. Postanowiłam więc kupić dwie pary.  Jedne czarne i jedne białe. Przecież i po tym  weselu będę mogła je nosić na inne okazje. Zakupu dokonałam w salonie Kari. Od niedawna otwartego w naszym mieście. Wcześniej nie było takiego dobrego sklepu. Po jakieś większe zakupy ubraniowe musiałam jeździć do Warszawy. Kupiłam
Są białe,  leciutkie i co bardzo mi się podoba, że mają podeszwy z tworzywa termoplastycznego. To znaczy, ze kiedy się rozgrzeją, to podeszwa jest bardzo elastyczna. Więc stawianie kroków w takich butach jest bardzo przyjemne. Do tego skóra ekologiczna. Drugie to Czółenka damskie
T.TACCARDI
. Ze skóry ekologicznej, imitującej skórę węża. Wyglądają pięknie.
 Sama nie wiem, które ubrać do sukienki.
Zdecyduję pewnie w ostatniej chwili. Tak jak  zawsze.


czwartek, 23 kwietnia 2015

kozaki na zamek

Kozaki na zamek.
Czy lepiej chodzić w kozakach sznurowanych? Czy lepiej na obcasie? Czy może lepiej na zamek i na płaskim? O to jest pytanie, które zadaje sobie wiele osób. Moim skromnym zdaniem lepiej chodzić w takich butach, które będą wygodne eleganckie, ciepłe jak ktoś lubi obcas to na obcasie, jeśli ktoś gustuje w płaskich to najlepiej w płaskim. Ja osobiście wolę chodzić w butach płaskich i na zamek. Nie umiem zbyt dobrze zawiązać sznurówki, sprawia mi to problem bo potem idąc gdzieś ten but mi się rozwiązuje i muszę co jakiś czas poprawiać, szczerze mówiąc mam lenia i nie chce mi się pracować nad sznurówkami.
Znalazłam sobie w sklepie kari super śliczne kozaczki na zamek i na płaskim rozmiar 39  za jedyne 119 złotych. Jak na taki gatunek buta wcale nie drogo, lepiej kupić coś drożej a dobrze niż tanio i byle co i byle jak. Z takiego założenia zawsze wychodzę. Kupiłam więc sobie piękne buciki zamówiłam do domu przyszły kilka dni potem. Piękne beżowe kozaki na zamek sprawdzają się w stu procentach i nie zawiodłam się. Od dziś zawsze kupować będę w sklepach kari, bo tam jest wszystko czego potrzebuję. Przyjacielu przyjaciółko jeśli nie wiesz gdzie masz kupować. Mówię kupuj w kari nigdzie indziej. Jestem święcie przekonana, że się nie zawiedziesz. A jaki tam wybór torebek, toreb męskich i przede wszystkim buty, no buuuty to podstawa! Zawsze możesz prosić o zwrot pieniędzy gdy ci się nie spodobają, ale mi się podobają spróbowałam raz spróbuję jeszcze raz i jeszcze raz tylko sklep kari polecam.

WEWNĘTRZNA WALKA




Boję się wody, strasznie, panicznie. Ten strach mnie paraliżuje sprawia, że wpadam w paranoje. Krzyczę i piszczę, wpadam w szał. Tym sposobem zawsze zepsuje sobie wyjazd nad jezioro. I tak jest każdego roku. Lipiec, piękna pogoda, ciepła woda, plaża a ja panicznie boje się, że się utopie. Zabawne, ale prawdziwe. Wpadłam na pomysł i zaskoczę wszystkich. Zapisałam się na lekcje pływania. Zamierzam oswoić się z wodą i przestać się bać. Zajęcia na basenie na pewno mi w tym pomogą. To mój jedyny ratunek. Trzeba walczyć ze swoimi lękami.
Pierwsze co zrobiłam, to wybrałam się do mojego ulubionego sklepu Kari. W którym już od dłuższego czasu zaopatruje się w obuwie i nie tylko. Jako, że strój kąpielowy kupiłam wcześniej dobrałam sobie buty żelowe damskie, koloru białego z kokardkami. Myślę, że będą idealne na basen i nie tylko. Na plażę też się przydadzą. Kosztowały 39 złotych. Dobrałam sobie także torbę plażową za 29 złotych. Moim zdaniem uniwersalną. W biało-granatowe paski, będą się komponowały z większością moich ubrań. Zawsze zakupie tam to co zaplanuję. Mają to czego potrzebuje, na każdą okazję. Tak zaopatrzona, w świetne rzeczy wkraczam do walki nad sobą. Ażeby się tego pozbyć, bo po co. Nad swoimi wadami a uważam, że to jest wadą trzeba pracować. Więc podejmuje walkę. Walczę.

Torba na notebooka.




Mój mąż często pracuje poza domem. Wyjeżdża w delegacje. Zawsze bierze ze sobą notebooka. To jedno z jego narzędzi pracy. Przechowuje tam wiele cennych notatek i dokumentów.  Jest to bardzo dobry  i drogi sprzęt. Więc musi być odpowiednio zabezpieczony w czasie podróży. Nawet w samochodzie. Podczas ostatniego wyjazdu, urwał się pasek w starej torbie na laptopa. Więc postanowiłam zrobić mu niespodziankę i kupić nową.  Znalazłam w Internecie sklep Kari. Tam wyszukałam odpowiednią dla niego.  Podoba mi się i mam nadzieję, że i jemu się spodoba. Jest to Torba na notebooka
kari

 W kolorze czarnym.  Zrobiona ze skóry ekologicznej. O szerokości  26 cm i długości  36 cm. Przekątna wynosi: 16,5".  Więc idealna do notebooka, który posiada mój mąż. Cena też przystępna  89 zł.
 Na przesyłkę czekałam cztery dni, od zamówienia. Z trudem się mogłam powstrzymać, żeby się nie wygadać przed mężem. Kiedy paczka dotarła do naszego domu, mąż ją odebrał. Była zamówiona na jego dane. Był bardzo zaskoczony, nie zamawiał przecież nic. A to taka niespodzianka. Od razu się domyślił, że to ode mnie. Był zachwycony, nie tylko niespodzianką, ale i  trafionym  pomysłem. „Właśnie zamierzałem sobie kupić taką.” Powiedział z szerokim uśmiechem na ustach. Miło jest robić takie niespodzianki bliskim osobom. Nawet bez większych okazji czy świąt. A jak będą się zbliżały jakieś święta, to już wiem gdzie szukać prezentów.