poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Niezawodne mokasyny




Ze wszystkich rodzajów butów, mój mąż lubi mokasyny. To są buty na każdą okazję i na każdą pogodę. Mawia zwykle. I kiedy przychodzi do tego, że idziemy kupić buty dla niego, nie ma innej opcji. Takich butów nie trzeba sznurować, a on tego nie lubi. A poza tym, sporo zakrywają stopy. Jak pada deszcz, to skarpety są suche. Bo przed deszczem z góry noga jest osłonięta.  Tak więc wybraliśmy się po zakupy. Najpierw poszliśmy do sklepu obuwniczego. Tam Antek przymierzył tylko jedną parę i już wybrał. Nie to co my kobiety. My lubimy wybierać, przebierać. To już po zakupach? Spytałam. Nie, teraz pójdziemy jeszcze na kawę. Zapraszam cię. Potem poszliśmy jeszcze po trochę spożywczych rzeczy. Jednak nie dawało mi spokoju to, że ja sobie nie kupiłam żadnych butów. Choć już upatrzyłam też piękne botki. Kupię je sobie może w przyszłym miesiącu. Jak jeszcze będą, albo jakieś podobne. A jak w sklepie nie będą mieli, to poszukam w sklepie internetowym. Bo salon Kari, w którym robimy zakupy, ma też swoją stronę internetową. A tam buty dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Zamówię je sobie i poczekam na paczkę. Koleżanka mi mówiła, że taka przesyłka idzie cztery dni. To niedługo. A jakby buty nie pasowały, to można je wymienić na inne. Obawiałam się tego, bo jeszcze nigdy nie kupowałam przez Internet  butów. Ale koleżanka uspokaja. Ona już nie raz robiła takie zakupy i zawsze była zadowolona.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz