poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Kwitnące baleriny.

            Nie wiem jak Wy, ale ja już żyje wiosną. Mimo lekkiego ochłodzenia temperatury, rośliny już się zielenieją i nawet kwitną a forsycje na całego się już zażółciły. Każdy, kto ma ogródek już się bierze za pracę w nim. Moja Mama już mi podesłała kilka zdjęć drzewek, na których już są pąki kwiatów. One to, powoli i nieśmiało rozwijają się.
            Kwiaty są również, tym elementem czy też wzorem w kobiecej garderobie, który moim zdaniem jest zawsze modny a więc i zawsze pasuje. W moim poprzednim poście pisałam o kokardach a dziś chciałabym pomówić o kwiatach :)
            Teraz, gdy piszę tego posta, zdałam sobie sprawę, że sama mam mało ubrań w kwiaty. Są to właściwie tylko letnie sukienki i też jakieś letnie bluzki. Trzeba to zmienić :). Mam trochę apaszek w kwiaty, są one też raczej na wiosnę. Mam też kilka kwiatów, które są ozdobą do włosów. Jak dla mnie zawsze się to sprawdza, aby wyglądać szykownie i wyjątkowo na przeróżnych okazjach. Najczęściej jednak na weselach. Kiedyś też zaszalałam i doszyłam sobie do czapki zimowej, którą mam w kolorze pudrowego różu kwiat, który kupiłam w pasmanterii. To właśnie z jego powodu dostałam sporo komplementów :)
Nie mam zaś, ani jednego buta w kwiaty a takie właśnie widziałam na stronie internetowej sklepu Kari. Takie śliczne i kolorowe jak te:  Baleriny, Kolorowe baleriny w niebieskie kwiatki. Kto nie przepada za tak wzorzystymi balerinkami a jednak lubi akcenty kobiece może wybrać takie modele jak te: Baleriny z granatowymi kwiatami lub te Baleriny w szarościach z ciemnym wnętrzem. Są one stonowane. Można się zatem bawić wzorami i kolorami dowoli :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz