wtorek, 2 czerwca 2015

Idziemy z mężem na wesele



Za miesiąc idziemy z mężem na wesele. Jedziemy aż do Warszawy. To daleko od nas, no i oczywiście na tę uroczystość należy ubrać się odświętnie. Kupiliśmy garnitur dla męża Jasi kremowy. Nie miał butów pasujących do garnituru. Udaliśmy się więc na zakupy. Długo chodziliśmy po galerii, ale nic ciekawego nie znaleźliśmy. W końcu weszliśmy do salonu Kari. Często robię tu zakupy dla siebie. Ale dla męża jeszcze nigdy tu nic nie kupowałam. Ale i dla mężczyzn jest tu spora oferta. Buty na każdą okazję. Szukaliśmy jasnych takich, które by pasowały do zakupionego wcześniej garnituru. Mężowi spodobały się Mokasyny męskie Bardona
T.TACCARDI
 Przymierzył je, pasowały na rozmiar. Były wygodne i przewiewne. Zakupiliśmy owe buty. A że na weselu się dużo tańczy, to zaproponowałam jeszcze zakup wkładek. No i oczywiście buty dla mnie również będą potrzebne. Swoje wybierałam znacznie dłużej, wiadomo. Przymierzałam kilka par. Sandałki, bo to lato. Ale musiałby to być buty wizytowe. Nie takie na co dzień. Tylko nie wiem jaką sukienkę jeszcze ubiorę. Wiec wzięłam białe sandałki. Są na wysokim obcasie. Z ozdobami na palcach. Takie eleganckie. Ale też wygodne. Razem z mężem zrobiliśmy zakupy w salonie Kari. Są tu buty dla kobiet, mężczyzn i dla dzieci. Można też trafić na wiele promocji. Buty dobrej jakości po obniżonej cenie. Nie wydaliśmy wiele pieniędzy, a z zakupu jesteśmy bardzo zadowoleni. Może właśnie jeszcze bardziej, bo zaoszczędzone pieniądze możemy dołożyć do ślubnego prezentu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz